Samorządowcy chcą więcej pieniędzy na meliorację

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
28-04-2017,12:05 Aktualizacja: 28-04-2017,12:22
A A A

Potrzeby finansowe związane z melioracją oscylują rocznie wokół miliarda złotych. Ministerstwo rolnictwa zaplanowało tymczasem na ten cel zaledwie 270 mln zł.

O zwiększenie nakładów na meliorację gorąco apelowali samorządowcy uczestniczący w posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi, poświęconemu wiejskiej infrastrukturze. Podkreślali, że zaległości w tym zakresie są naprawdę bardzo duże.

melioracja, wieś, nowe prawo wodne, Wiktor Krzemiński, rowy odwadniające, przepusty

Melioracja na wsi wymaga nadzoru. Nowe Prawo wodne to zapewni?

W najbliższych dniach do Sejmu trafi projekt nowego Prawa wodnego. Regulacje są niezbędne ponieważ powierzchnia zmeliorowanych użytków rolnych w Polsce wynosi ok. 6 mln 420 tys. hektarów, czyli tylko ponad 39 proc. Ponadto tylko część...

Romuald Woźniak, wójt gminy Załuski na Mazowszu powiedział, że przede wszystkim należy skoncentrować się właśnie na melioracji, bo to - nie wodociągi - jest dziś najważniejszym do rozwiązania problemem.

Temat ten poruszyła także Marianna Stawicka, radna gminy Stara Biała (woj. mazowieckie) i jednocześnie przewodniczącą miejscowej spółki wodnej.

- Opierając się tylko na sytuacji w moim powiecie, mogę powiedzieć, że jest wiele zaniedbań na terenach, które zostały już zmeliorowane. Wiem, jak bardzo daje się to we znaki. Na szczęście zbliżamy się do końca prac i wydaje się, że wszystko zacznie wreszcie funkcjonować jak należy. I nie chodzi w gruncie rzeczy o meliorację, ale o jej odnowienie. Będzie to wymagać dużo pracy i pieniędzy - stwierdziła Stawicka.

Zbigniew Babalski, wiceminister rolnictwa nie ukrywał, że w kwestii melioracji braki są spore. - Bez względu na to, co zrobimy, roczne potrzeby w tym zakresie oscylują wokół miliarda złotych. Na 2017 r. mamy zaplanowane 270 mln zł na ten cel. Dysponentami tych pieniędzy są wojewodowie. Musimy się na czymś oprzeć. Mam na myśli odpowiednią gradację przy podziale tych pieniędzy, która zależy od rodzaju instalacji - tłumaczył polityk.

Jednocześnie poinformował, że w tym roku zwiększono z 16 do 40 mln zł nakłady na spółki wodne. - Zapotrzebowanie było na 56 mln zł. W ubiegłym roku było jeszcze 16 mln zł, ale w tym jest już 40 mln zł. To mały krok na razie, ale zrobiony we właściwą stronę. Stopniowo będziemy się starać wszystko poprawiać - zapewniał na koniec wiceszef resortu rolnictwa.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement