Copy LinkXFacebookShare

Samochód zapalił się po zderzeniu z łosiem. Kierowca wydobyty w ostatniej chwili

Policjant będący w drodze na służbę ruszył na pomoc kierowcy, którego samochód po zderzeniu z łosiem zaczął się palić.

Do zdarzenia doszło we wtorek (17 września). Około godz. 6 w drodze na służbę – na trasie relacji Lipno – Płock (woj. mazowieckie) – dowódca Oddziału Prewencji Policji w Płocku insp. Rafał Szarwiński zauważył pojazd, który uderzył w łosia, a następnie zjechał z szosy.

Z samochodu wydobywał się dym, dlatego funkcjonariusz – wiedząc, że pojazd może się w każdej chwili zapalić – zatrzymał swój samochód i pobiegł do leżącego w rowie auta.

Wyciągnął kierującego, umieścił go w swoim prywatnym aucie i udzielił mu pierwszej pomocy przedmedycznej. W trakcie udzielania pomocy auto poszkodowanego stanęło w płomieniach. Dowódca zabezpieczył miejsce zdarzenia, powiadomił odpowiednie służby i przez cały czas do momentu przyjazdu karetki pogotowia monitorował stan poszkodowanego kierowcy. Dzięki jego szybkiej reakcji, życie młodego kierowcy zostało uratowane” – brzmi relacja w serwisie informacyjnym mazowieckiej policji.

Warto przypomnieć, że rozpoczynająca się pomału jesień to okres, kiedy na drogach częściej pojawiają się migrujące dzikie zwierzęta. Warto wziąć to pod uwagę zwłaszcza w okolicach lasów, zdjąć nogę z gazu i bacznie obserwować okolicę.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące