Sąd chce dodatkowej opinii w sprawie rolnika, który zabił ojca

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Anna Kisicka PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
10-07-2020,12:30 Aktualizacja: 10-07-2020,12:34
A A A

Gdański sąd apelacyjny rozpatrujący sprawę rolnika skazanego na 12 lat więzienia za zamordowanie ojca i próbę zabicia matki oraz brata, uznał, że konieczna jest uzupełniająca opinia psychiatryczna dotycząca stanu zdrowia psychicznego oskarżonego.

53-letni dziś Grzegorz Cz. - gospodarz z Karbowa pod Brodnicą (woj. kujawsko-pomorskie) jest oskarżony o to, że zaatakował 20 czerwca 2018 r. metalowym prętem ojca i matkę oraz próbował zaatakować brata. W wyniku ataku ojciec mężczyzny zmarł.

zwłoki w stawie, gmina Biała Piska, powiat piski, morderstwo

Ciało w stawie na polu kukurydzy. To było zabójstwo

Po tym jak w stawie znaleziono ciało mężczyzny, ruszyło policyjne śledztwo. Okazało się, że 27-latek pobił ofiarę, związał jej ręce, przewiózł w bagażniku, a następnie utopił w zbiorniku wodnym na kukurydzianym polu. 27-letni mieszkaniec...

W październiku 2019 r. Cz. został skazany przez Sąd Okręgowy w Toruniu na 12 lat więzienia za zabójstwo i dwukrotne usiłowanie zabójstwa. Sąd wziął pod uwagę opinię biegłych, którzy uznali, że Cz. cierpi na zaburzenia osobowości, w efekcie których feralnego dnia miał znacznie ograniczoną poczytalność.

Apelację od wyroku wniosła prokuratora oraz obrona i sprawą zajął się Sąd Apelacyjny w Gdańsku. W trakcie rozprawy poinformowano, że obrona chce, by sąd apelacyjny zmienił kwalifikację czynów zarzucanych Cz.

Jej zdaniem, Cz. w przypadku ojca nie dopuścił się zabójstwa, ale nieumyślnego spowodowania śmierci, z kolei w przypadku brata i matki nie usiłował ich zabić, lecz spowodować u nich obrażenia średnich rozmiarów.

Obrona chce też, by sąd rozważył, czy oskarżony nie działał w stanie silnego wzburzenia spowodowanego okolicznościami. Wnioski obrony zmierzają do obniżenia kary rolnikowi. Z kolei prokuratura w apelacji wniosła o orzeczenie wobec Cz. kary 25 lat więzienia. Według prokuratury, kara 12 lat więzienia jest "rażąco niska".

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował, że zwróci się do biegłych o uzupełnienie opinii. Z nadzieją, że analiza zostanie uzupełniona w ciągu dwóch miesięcy, sąd odroczył rozpoznanie sprawy do 15 września.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement