Copy LinkXFacebookShare

Rzepak w sezonie 2025 – jakie zbiory?

Sezon 2025 przyniósł producentom rzepaku sporo emocji. Uprawa, która od lat stanowi jeden z filarów polskiego rolnictwa, ponownie pokazała swój potencjał, choć nie obyło się bez wyzwań. GUS opublikował wynikowy szacunek produkcji, z którego jasno wynika, że rolnicy zwiększyli areał rzepaku, a zbiory były wyraźnie wyższe niż rok wcześniej. Jednocześnie pogoda w okresie żniw mocno wpłynęła na jakość nasion, co w wielu gospodarstwach przełożyło się na niższe parametry surowca. Jakie były zbiory rzepaku w 2025 roku?

Żniwa rzepaku i rzepiku ruszyły lokalnie już w drugiej połowie lipca, a na szeroką skalę prowadzono je w pierwszej i drugiej dekadzie sierpnia. Do końca miesiąca zbiory zakończono w całym kraju. Tempo prac było dobre, ale pogoda nie ułatwiała zadania. Częste opady deszczu w trakcie żniw utrudniały wjazd maszyn na pola, a przede wszystkim wpływały na jakość surowca. W wielu regionach odnotowano obniżony stopień zaolejenia, co jest jednym z kluczowych parametrów decydujących o wartości nasion dla przemysłu tłuszczowego.

Mimo tych trudności plantacje weszły w okres zbiorów rzepaku w dobrej kondycji. Wiosna i początek lata zapewniły roślinom wystarczającą ilość wilgoci, co pozwoliło im zbudować solidny potencjał plonowania. W wielu gospodarstwach rzepak prezentował się lepiej niż w poprzednich latach, co dawało nadzieję na dobry wynik końcowy.

Rzepak – większa powierzchnia i wyższe zbiory

W 2025 roku rzepak i rzepik zajmowały ok. 1,1 mln ha, co oznacza wzrost o 8,7% względem poprzedniego sezonu. To wyraźny sygnał, że rolnicy nadal widzą w tej uprawie stabilne źródło dochodu, mimo zmiennej sytuacji rynkowej i rosnących kosztów produkcji. Rzepak pozostaje jedną z najbardziej opłacalnych roślin w strukturze zasiewów, a jego znaczenie w krajowej produkcji olejów roślinnych i biopaliw wciąż rośnie.

Większa powierzchnia przełożyła się na wyższe zbiory rzepaku w 2025 r. Produkcję oszacowano na ponad 3,6 mln ton, czyli o 11,2% więcej niż w 2024 roku. To bardzo dobry wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę trudne warunki zbiorów i lokalne problemy z jakością nasion. Plonowanie było stabilne, choć nie rekordowe. W regionach, gdzie pogoda sprzyjała, rzepak osiągał wyniki powyżej średniej, natomiast tam, gdzie deszcz utrudniał żniwa, jakość i parametry nasion były słabsze.

Jakość pod presją pogody

Choć ilościowo sezon można uznać za udany, jakość nasion była bardziej zróżnicowana. Opady w trakcie żniw obniżyły stopień zaolejenia i zwiększyły wilgotność nasion, co podniosło koszty dosuszania. W wielu gospodarstwach pojawiły się również problemy z równomiernością dojrzewania, co dodatkowo utrudniało zbiór.

Rzepak, mimo swojej odporności, pozostaje uprawą bardzo wrażliwą na warunki zbiorów – nawet dobrze zapowiadający się sezon może zakończyć się stratami jakościowymi, jeśli pogoda nie pozwoli na szybkie i sprawne przeprowadzenie żniw.

Sezon 2025 – rolnicy stawiali na rzepak

Sezon 2025 potwierdził, że rzepak pozostaje jednym z filarów polskiego rolnictwa. Większa powierzchnia zasiewów, wyższe zbiory i stabilne plonowanie pokazują, że rolnicy nadal chętnie inwestują w tę uprawę. Jednocześnie sezon przypomniał, jak duże znaczenie ma pogoda w okresie zbiorów i jak mocno może ona wpłynąć na jakość nasion.

Dla rynku oznacza to większą podaż surowca, ale również większe zróżnicowanie jakościowe. Dla rolników – potwierdzenie, że rzepak wciąż jest opłacalny, choć wymaga precyzyjnego zarządzania i szybkiej reakcji na zmieniające się warunki pogodowe. W obliczu rosnącej zmienności klimatu to właśnie elastyczność i umiejętność dostosowania technologii uprawy będą decydować o wynikach kolejnych sezonów.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!