Rząd zaakceptuje obniżenie wieku emerytalnego?
beata_szydlo_ceff2fb9
Komitet Stały RM rekomendował rządowi pozytywną opinię o prezydenckim projekcie. Foto_PAP/Radek Pietruszka
Premier Beata Szydło zapowiedziała w środę, że prawdopodobnie w przyszłym tygodniu rząd przyjmie opinię o prezydenckim projekcie obniżenia wieku emerytalnego zakładającym możliwość przechodzenia na emeryturę kobiet w wieku 60 lat i mężczyzn w wieku 65 lat.
Prace nad projektem zgłoszonym przez Andrzeja Dudę toczą się obecnie w Sejmie.
– Komitet Stały Rady Ministrów podjął w tej chwili opinię co do projektu pana prezydenta. (…) Ta opinia Komitetu Stałego jest pozytywna – przypomniała premier. – Myślę, że w najbliższym tygodniu będzie jeszcze wydana opinia przez Radę Ministrów – dodała.
– Nie sądzę, żeby ona znacząco odbiegała od opinii Komitetu Stałego – powiedziała premier pytana, czy opinia będzie zawierała związkową propozycję, by na emeryturę można było przejść po przepracowaniu 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn, bez względu na wiek.
Rada Ministrów miała już w tym tygodniu zdecydować o opinii, ale wykreślono ją przed wtorkowym posiedzeniem. Szydło zapewniła wcześniej, że jej celem i założeniem jest przyjęcie ustawy zmieniającej wiek emerytalny do końca roku.
Pytana, czy w przyszłorocznym budżecie znajdą się środki zarówno na program 500 plus, jak i obniżenie wieku emerytalnego, powiedziała, że prace nad projektem budżetu trwają.
– Cały czas trwają prace już na rok przyszły. Rozpoczynamy już takie bardzo konkretne prace, będziemy rozmawiali o tym, jakie projekty, jakie priorytety w przyszłorocznym budżecie mają się znaleźć – powiedziała.
– Na pewno tym priorytetem będzie Rodzina 500 plus i na pewno wywiążemy się ze zobowiązania naszego – chyba nawet pierwszego – które było wcześniej deklarowane, obniżenia wieku emerytalnego – zapewniła premier. – To zobowiązanie również zrealizujemy – dodała.
Dodała, że celem rządu jest również "ścisła dyscyplina finansowa". – Naszą ambicją jest to, żeby wskaźniki budżetu państwa, wskaźniki finansów publicznych były jak najlepsze – dodała premier.
30 czerwca Komitet Stały RM rekomendował rządowi pozytywną opinię o prezydenckim projekcie ws. obniżenia wieku emerytalnego. Resort finansów chce powiązać wiek ze stażem pracy – 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Miałby to być dodatkowy – poza wiekiem – element. Oznacza to, że aby przejść na emeryturę, trzeba by było spełnić zarówno kryterium wiekowe, jaki i stażu pracy.
W założeniach do budżetu na 2017 r. minister finansów Paweł Szałamacha zapisał propozycję, by wcześniejsza emerytura – którą przewiduje projekt prezydenta Andrzeja Dudy i nad którym pracuje Sejm – była powiązana ze stażem pracy. Takie rozwiązanie miałoby pozwolić na utrzymanie deficytu finansów publicznych poniżej progu 3 proc., jeśli sfera budżetowa miałaby uzyskać w 2017 r. podwyżki płac.
Związki zawodowe postulują wprowadzenie możliwości przechodzenia na emeryturę po przepracowaniu 35 lat przez kobiety i 40 lat przez mężczyzn, traktując ten staż jako osobną przesłankę do uzyskania prawa do emerytury.
Prezydencki projekt nie zawiera takich zapisów – ani jako osobnego kryterium przejścia na emeryturę, ani jako powiązanego z obniżonym wiekiem emerytalnym. Obecnie wiek przejścia na emeryturę jest stopniowo podwyższany do 67 lat, niezależnie od płci. W 2020 r. mężczyźni mają przechodzić na emeryturę w tym wieku, a kobiety w 2040 r.
