Copy LinkXFacebookShare

Rząd przed kolejną rekonstrukcją. Ardanowski może spać spokojnie

Co najmniej pięciu ministrów ma stracić stanowiska w kolejnej rekonstrukcji Rady Ministrów, do której ma dojść przed świętami Bożego Narodzenia, a najpóźniej wiosną. Niezagrożona jest pozycja Jana Krzysztofa Ardanowskiego, szefa resortu rolnictwa.

Jak informuje "Fakt" Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości obiecał wreszcie premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, że będzie mógł dokonać w swoim gabinecie takich zmian, jakich chciał od początku.

Jest jednak jeden warunek: PiS ma odnieść sukces w wyborach samorządowych.

Szef rządu już przed wakacjami chciał rekonstrukcji, ale prezes partii i spora część PiS nie zgodzili się na to. Miejsce w szeregach Rady Ministrów stracił jedynie wówczas Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa.

18 czerwca złożył rezygnację ze stanowiska. Z lakonicznego komunikatu zamieszczonego na stronie resortu można było dowiedzieć się, że była podyktowana "względami osobistymi". Nie było jednak tajemnicą, że polityk nie cieszył się sympatią Morawieckiego, który nie widział go w rządzie.

Dwa dni później w fotelu ministra rolnictwa zasiadł Jan Krzysztof Ardanowski, którego pozycja w rządzie jest póki co niezagrożona.  

Podczas najbliższej rekonstrukcji stanowiska mają stracić: wicepremier Beata Szydło; Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury; Krzysztof Tchórzewski, minister energii; Anna Zalewska, szefowa MEN; Beata Kempa, minister bez teki.

– Chodzi o uporządkowanie sytuacji. Skoro startują do Parlamentu Europejskiego, nie będą już ministrami – mówią dziennikowi politycy PiS.

Rekonstrukcja może też objąć Zbigniewa Ziobrę, ministra sprawiedliwości, który jest skonfliktowany z premierem.
 

źródło: "Fakt"

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!