Copy LinkXFacebookShare

RPO ma propozycję w sprawie wycinki drzew. Pismo już jest w Sejmie

Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich proponuje wprowadzenie obowiązku zgłoszenia usunięcia drzewa lub krzewu z przyznaniem organom ochrony przyrody prawa do wniesienia sprzeciwu od zamiaru wycinki.

Pismo w tej sprawie zostało już przesłane do Stanisława Gawłowskiego, przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Sejmu RP. W tym gremium toczą się bowiem prace nad dwoma projektami nowelizacji ustawy o ochronie przyrody.

W wystąpieniu rzecznik przypomina, że obowiązujące do końca zeszłego roku przepisy przewidujące zezwolenia na usunięcie drzewa, opłaty za jego usunięcie, a także administracyjne kary za wycinkę bez zezwolenia (często nakładane z automatu) były uciążliwe dla obywateli. Trybunał Konstytucyjny uznał więc je za niezgodne z Konstytucją, jako formy ograniczenia prawa własności nieruchomości.

Po wprowadzeniu w życie tzw. prawa Szyszki, czyli zniesienia obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów, które rosną na prywatnych działkach i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej też pojawiło się wiele kontrowersji.

"Praktyka stosowania znowelizowanej ustawy pokazała, że rozwiązanie, które weszło w życie z początkiem bieżącego roku, nie gwarantuje zachowania równowagi pomiędzy obiema (ochroną środowiska i prawem własności) wartościami chronionymi przez Konstytucję" – wskazał Adam Bodnar.


RPO wymienił dwie podstawowe wady obecnej regulacji. Po pierwsze może być pułapką na obywateli, którzy przeświadczeni o całkowitej swobodzie usuwania drzew i krzewów ze swoich nieruchomości mogą narazić się na odpowiedzialność za naruszenie odrębnych wymogów dotyczących ochrony przyrody (szczególnie dotyczących ochrony krajobrazu i konserwatorskiej). Po drugie usuwanie zadrzewień bez wątpienia wpływa negatywnie na jakość powietrza, a tym samym na nasze zdrowie i życie.

Zdaniem rzecznika wspomniane dwa projekty nowelizacji ustawy o ochronie przyrody nie eliminują w pełni problemów bowiem nie dają możliwości prowadzenia przez organy ochrony przyrody działań prewencyjnych.

"Pożądany efekt może być uzyskany przez powiązanie jednej z propozycji zmian, czyli wprowadzenia obowiązku zgłoszenia usunięcia drzewa lub krzewu z przyznaniem organom ochrony przyrody uprawnienia do wniesienia – w określonym, rozsądnym terminie i w przewidzianych prawem przypadkach – sprzeciwu od zamiaru wycinki" – proponuje rzecznik.

Według niego pozwalałoby to z jednej strony na uzyskanie przez właściciela nieruchomości pewności co do legalności planowanej wycinki. Z drugiej, gwarantowałoby możliwość zapobieżenia przypadkom wycinki wbrew regulacjom. Na koniec RPO zaznacza, że instytucja sprzeciwu z powodzeniem funkcjonuje od wielu lat np. w prawie budowlanym.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR