Copy LinkXFacebookShare

Rozrusznik od traktora, widły od podnośnika. Małe łupy też cieszą złodziei

Sprawcy kradzieży m.in. rozrusznika ciągnika rolniczego i wideł do podnośnika z mazowieckich gospodarstw zostali bardzo szybko zatrzymani przez policjantów.

Stróże prawa z posterunku w Goworowie (pow. ostrołęcki) przyjęli zawiadomienie od 30-latka dotyczące kradzieży rozrusznika z traktora. Mężczyzna straty wycenił na kilkaset złotych. Sprawca zdemontował część z pojazdu w garażu.


– W sprawę zaangażował się dzielnicowy rejonu służbowego, na którym doszło do kradzieży. Dzięki znajomości podległego terenu, w niespełna godzinę od zgłoszenia kradzieży ustalił kto najprawdopodobniej jest jej sprawcą i zatrzymał 63-latka. W trakcie przesłuchania podejrzany kilkukrotnie zmieniał wersję co do okoliczności sprawy. Jednak funkcjonariusz szybko ustalił dokładny jej przebieg – relacjonuje podkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Dzielnicowy odzyskał także skradziony rozrusznik, ukryty w jednym z budynków gospodarczych na posesji zatrzymanego. Przedmiot został zwrócony właścicielowi. 63-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie, gdzie usłyszał zarzut kradzieży, do której się przyznał.

Z kolei do płońskiej komendy zgłosił się mieszkaniec gminy Sochocin z informacją, że z jego stodoły skradzione zostały 3 silniki siłowe oraz widły od podnośnika.

Mężczyzna wiedział kim jest złodziej, a nawet dysponował nagraniem z jego przyznaniem się do winy otrzymanym od czujnego sąsiada.


– Do drzwi domu owego sąsiada zapukał w nocy znany mu z widzenia mężczyzna. Poprosił o pomoc w załadowaniu złomu, który spadł mu z wózka. Wyrwany ze snu obywatel, widząc kogoś w potrzebie i niewiele myśląc, pomocy udzielił. Po powrocie do domu zaczęło go jednak coś trapić i zaczął podejrzewać, że złom – silnik siłowy, który pomagał ładować na wózek oraz inne przedmioty, mogą pochodzić z kradzieży. Gdy kilka godzin później spotkał tego samego mężczyznę, włączył dyktafon w telefonie i nagrał całą rozmowę, uwieczniając między innymi wyznanie komu wszystkie rzeczy zostały skradzione – opisuje podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.

Mężczyzna powiadomił wówczas o wszystkim pokrzywdzonego sąsiada, który nawet nie zauważył, że skradziono mu rzeczy z pomieszczeń gospodarczych.

– 57-letni sprawca kradzieży został szybko zatrzymany przez mundurowych. Na terenie jego posesji, między drzewami, policjanci znaleźli jeden z silników. Kolejny ukryty był na tyłach lokalnego sklepu. Odzyskane mienie funkcjonariusze zabezpieczyli, a po wykonaniu niezbędnych czynności przekazali właścicielowi – podaje policjantka.

Sprawca usłyszał już zarzuty. Za kradzież i kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu