Copy LinkXFacebookShare

Rozmowy z premier albo „marsz gwiaździsty” na stolicę

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych chce rozmów z Ewą Kopacz. Rolnicy mówią, że jeśli premier nie spotka się z nimi w ciągu 6 dni, zorganizują "marsz gwiaździsty" na Warszawę lub zablokują tory czy drogi.

Jak zapowiedział w niedzielę Sławomir Izdebski, prezes związki postulaty rolników zostaną przekazane w poniedziałek do Kancelarii Premiera. Jak dodał, porozumienie daje Ewie Kopacz sześć dni na podjęcie rozmów z rolnikami. Zaznaczył też, że związek nie chce rozmów tylko z ministrem rolnictwa, bo – jego zdaniem – "takie spotkania nie rozwiązują problemu".

Izdebski przekonywał, że skoro premier znalazła czas na spotkanie z innymi grupami zawodowymi (np. górnikami), to "musi także znaleźć czas dla rolników, którzy są kołem zamachowym" gospodarki.

– Apeluję do premier – do piątku dajemy czas na rozmowy ostatniej szansy – oświadczył Izdebski. Zaznaczył, że jeśli do rozmów nie dojdzie, rolnicy zorganizują "masz gwiaździsty" na Warszawę; w stolicy powstanie "zielone miasteczko", a protestujący pozostaną w nim tak długo, aż zostaną spełnione ich postulaty.

– Główny postulat to natychmiastowa wypłata rekompensat dla rolników, którzy ponieśli straty spowodowane przez dziki w swoich uprawach – poinformował Izdebski. Dodał, że jeżeli będzie to konieczne, to rolnicy wystąpią z pozwem zbiorowym z tytułu utraconych dochodów z powodu wprowadzenia zakazu uboju rytualnego. Jego zdaniem, został on wprowadzony niezgodnie z unijnym prawem.

– Żądamy też rekompensat do produkcji trzody chlewnej – wyliczał Izdebski. Rolnicze OPZZ chce również m.in. dopłat do eksportu wieprzowiny, uruchomienia skupu na potrzeby rezerw materiałowych.

Obecnie "w polskim rolnictwie nie ma ani jednej gałęzi, która przynosiłaby dochód" – ocenił przewodniczący rolniczego OPZZ. Rolnicy przypomnieli, że ceny żywca wieprzowego kształtują się na poziomie 3,5 zł za kg, a tak niska cena grozi bankructwem wielu gospodarstwom rolnym.

Izdebski zapewnił, że jego organizację wspierają inne związki zawodowe – OPZZ i "Sierpień 80". Dodał, że na razie jest to porozumienie ustne, ale jeżeli premier nie spotka się z rolnikami, między związkami zostanie zawarte porozumienie pisemne, a następnie będzie ustalony termin i forma protestu.

– Forma protestu może ulec zmianie, ale w ten sposób, że może być bardziej uciążliwa. Wchodzi w grę blokada torów kolejowych i ewentualnie wjazdów do Warszawy. Proponowana była także całkowita blokada ministerstwa rolnictwa, ale od tego raczej odstępujemy – przekazał Izdebski.

W niedzielę w Warszawie odbył się III Kongres Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych – pod hasłem "Dokąd idziesz Polsko".

Uczestniczyli w nim m.in. przewodniczący OPZZ Jan Guz oraz szef górniczych związków "Sierpień 80" Bogusław Ziętek. Na spotkanie przyjechało kilkuset rolników.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!