Copy LinkXFacebookShare

Rozmiar strat suszowych poraża, a nadal nie ma wszystkich protokołów

Resort rolnictwa alarmuje, że nadal do wojewodów nie dotarły wszystkie protokoły z gminnych komisji, które zajęły się szacowaniem strat w uprawach. To poważny problem, bo bez dokumentów nie można wypłacić żadnych pieniędzy rolnikom z danej gminy.

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski chce wiedzieć, dlaczego tak się dzieje i już zapowiedział (we współpracy z wojewodami) zbadanie tego, które gminy ociągają się w przesyłaniu protokołów i dlaczego.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że niebawem może zostać opublikowana lista samorządów, które do tej pory nie przesłały protokołów. Ma to być jedna z metod ich "zdopingowania do pracy" i przyspieszenie całego procesu wypłacania pomocy rolnikom, na którą rząd zarezerwował 1,5 mld zł.

Niedawno minister Ardanowski publicznie powiedział, że nie wyklucza, że problem z protokołami to "element jakiejś walki z rządem". – Nie wiem, czy to jest nieudolność urzędów gmin. Nie podejrzewam, bo przecież można kilkoro pracowników przesunąć na te kilka dni, żeby te kilkadziesiąt czy paręset wniosków z gminy wpisać w specjalny formularz; tam jest nawet program komputerowy, który to ułatwia. Raczej to jest element jakiejś walki z rządem. Byłoby to podłe, jeżeli by tak było – oświadczył w radiowej Trójce.

Wiadomo, że jednym z najbardziej poszkodowanych przez suszę województw jest warmińsko-mazurskie. Straty w uprawach na Warmii i Mazurach wynoszą 840 milionów złotych. Ucierpiały plony na ponad 500 tysiącach hektarów.

– Największe straty odnotowano w powiatach: piskim, braniewskim, ełckim, iławskim i ostródzkim. Susza staje się coraz poważniejszym zagrożeniem dla rolnictwa – mówi Polskiemu Radiu Olsztyn Janusz Moszczyński z Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie.

– Te dane są porównywalne do suszy, która wystąpiła w 2015 r. Wówczas też wpłynęło ponad 14 tys. wniosków o oszacowanie strat. Susza dotknęła praktycznie wszystkie uprawy w województwie i staje się wielkim problem i wyzwaniem dla producentów rolnych – dodaje Moszczyński.

Do wojewody warmińsko-mazurskiego w tym roku trafiło 13,5 tysiąca wniosków o oszacowanie strat, ze wszystkich gmin wiejskich województwa.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!