Copy LinkXFacebookShare

Rozbudowa gospodarstw rolnych zagrożona?

rozbudowa gospodarstw rolnych, obszary wiejskie
Rozbudowa gospodarstw rolnych, a tym samym ich rozwój, nie powinny być w żaden sposób utrudniane.
Fot. DK

Rozbudowa gospodarstw rolnych może być mocno ograniczona przez regulacje, m.in. sztywne limity chłonności terenów niezabudowanych oraz restrykcyjne wyznaczanie stref planistycznych – skarżą się rolnicy. Także gminy wiejskie sygnalizują istotne trudności związane z wdrażaniem reformy przestrzennej.

O tej reformie pisaliśmy niejednokrotnie, bo ma ona duży wpływ na obszary wiejskie. Przede wszystkim wprowadziła nowy akt planowania przestrzennego, jakim jest plan ogólny gminy. Zasadniczo zastąpi on studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Samorządy gminne opracowują te plany. Niestety, potencjalna rozbudowa gospodarstw rolnych w niektórych sytuacjach jest zagrożona. Chodzi o sztywne regulacje.

Rozbudowa gospodarstw rolnych – zmiana na strefy z zakazem zabudowy

Pomorska Izba Rolnicza (PIR) wystąpiła o wprowadzenie zmian w Ustawie z 27 marca o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W szczególności w zakresie przepisów dotyczących stref planistycznych planu ogólnego gminy oraz w powiązanych regulacjach dotyczących chłonności terenów niezabudowanych.

Według izby, obecne przepisy oraz praktyka stosowana przez gminy powodują, że w tworzonych planach ogólnych na terenach istniejących gospodarstw oraz działkach rolnych przynależących do rolnika prowadzącego gospodarstwo zmienia się dotychczasową funkcję zabudowy zagrodowej (określoną w MPZP) na strefy „otwarte” z zakazem zabudowy. Skutkuje to brakiem jakiejkolwiek możliwości rozbudowy i prowadzenia gospodarstwa rolnego.

„W wielu przypadkach odmawia się również ujęcia w planie ogólnym strefy wielofunkcyjnej z zabudową zagrodową, bez przekazania pisemnego, merytorycznego uzasadnienia takiej decyzji” – wskazuje PIR.

Co z rozwojem siedliska w ramach istniejącego gospodarstwa?

W związku z powyższym proponuje ona zmianę przepisów. Tak, aby dopuszczały rozbudowę istniejącego siedliska rolnego również na sąsiednich działkach należących do tego samego rolnika. I to niezależnie od aktualnego podziału stref planistycznych. Ponadto chłonność terenów niezabudowanych (70-130 proc. zapotrzebowania na nową zabudowę mieszkaniową) nie powinna obejmować zabudowy zagrodowej, jeżeli jej celem jest rozwój gospodarstwa rolnego.

Dodatkowo izba zwraca uwagę na przypadki, gdy siedlisko rolnika znajduje się poza strefą planistyczną – zagrodową. W jej ocenie powinna być wówczas możliwość wydawania uproszczonych decyzji administracyjnych przez gminy. Żeby umożliwiały one rozbudowę siedliska w ramach istniejącego gospodarstwa rolnego bez konieczności zmiany całego planu miejscowego.

Rozbudowa gospodarstw rolnych – rodzinne pod ochroną Konstytucji

„Obecnie regulacje ograniczają rozwój gospodarstw rolnych poprzez sztywne limity chłonności terenów niezabudowanych oraz restrykcyjne wyznaczanie stref planistycznych” – twierdzi pomorski samorząd rolniczy.

W praktyce uniemożliwia to jego zdaniem modernizację, rozbudowę i konsolidację siedlisk rolniczych. Tym samym jest niekorzystne dla produkcji rolnej, bezpieczeństwa żywnościowego oraz utrzymania rodzinnych gospodarstw rolnych. Przy tym zgodnie z art. 23 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne. Zatem przepis ten nakłada na państwo obowiązek ochrony i wspierania takich gospodarstw.

Ponadto – na co wskazuje PIR – w małych gminach zazwyczaj brakuje zakładów pracy i alternatywnych miejsc zatrudnienia. Zaś ograniczanie możliwości prowadzenia i rozbudowy gospodarstw rolnych to droga do pozbawiania mieszkańców źródła utrzymania.

Biorąc to wszystko pod uwagę, pomorscy farmerzy zwrócili się do Krajowej Rady Izb Rolniczych. Chodzi o ponowne wystąpienie w tej sprawie do Ministerstwa Rozwoju i Technologii, które odpowiada za reformę przestrzenną.

Gminy wiejskie też zgłaszają problemy z wdrażaniem reformy

Co ciekawe, w toku prac nad planami ogólnymi gminy wiejskie też zasygnalizowały istotne trudności. Są one związane z wyznaczaniem obszarów uzupełnienia zabudowy. Tymczasem instrument ten po wejściu w życie planów ogólnych stanie się warunkiem wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Zatem w praktyce przesądza o możliwości dalszego rozwoju m.in. mieszkaniowego na danym terenie. „Tym samym obszar uzupełnienia zabudowy nie jest wyłącznie kategorią planistyczną, lecz mechanizmem bezpośrednio wpływającym na sytuację właścicieli nieruchomości oraz kierunki rozwoju całych wspólnot lokalnych”  – wskazał Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej (ZGWRP).

Jak stwierdził, wymieniane przez gminy problemy mają charakter systemowy. Wymagają jednoznacznych wyjaśnień interpretacyjnych, nowelizacji prawa oraz wsparcia ze strony administracji rządowej. Przy czym gminy po zgłoszeniu tych kłopotów uzyskały deklarację resortu rozwoju i technologii o gotowości udzielenia pomocy w tym zakresie.

W podsumowaniu warto dodać, że rozbudowa i rozwój gospodarstw rolnych to jeden z kluczy do utrzymania polskiego rolnictwa. W tym także do zatrzymania na wsi młodych rolników, a zatem do skutecznej wymiany pokoleniowej. Reforma przestrzenna absolutnie nie może tego utrudniać. Zwłaszcza że przez rządzących była wręcz wskazywana jako forma ochrony rolników przed napływowymi mieszkańcami wsi. Wyznaczone przez samorządy strefy produkcji rolnej miały gwarantować rolnikom możliwość swobodnej pracy i rozwoju gospodarstw bez skarg i protestów ze strony innych mieszkańców obszarów wiejskich.

Przeczytaj również: Plany ogólne gmin mogą zablokować rozwój gospodarstw.

Źródło: PIR, ZGWRP

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu