Copy LinkXFacebookShare

Rozbite przyczepy ciągnika rolniczego w rowie. Kierowca auta się „ratował”

Bardzo groźnie wyglądające zdarzenie drogowe, z udziałem samochodu osobowego, ciężarówki oraz ciągnika rolniczego z przyczepami, miało miejsce w miniony piątek (4 października) na Śląsku.

Doszło do niego na drodze krajowej nr 11 w okolicy miejscowości Ciasna (pow. lubliniecki).

Wysłane tam służby ratunkowe zastały uszkodzone osobowe auto, ciężarówkę, a dwie zaczepione do traktora przyczepy leżały wywrócone do rowu, gdzie wysypało się częściowo przewożone na nich ziarno. Jak doszło do kraksy?

78-letni mieszkaniec powiatu lublinieckiego, wyprzedzając kolumnę pojazdów jadących w kierunku Lublińca, wymusił pierwszeństwo przejazdu prawidłowo jadącemu kierowcy samochodu ciężarowego marki Renault. Kierujący ‘osobówką’, chcąc uniknąć czołowego zderzenia z ciężarówką, wjechał w bok ciągnika rolniczego” – poinformowała w komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu.

W efekcie przyczepy wpadły do rowu, a w pojeździe ciężarowym został uszkodzony m.in. zbiornik paliwa. Na szczęście w tym groźnie wyglądającym zderzeniu nikt nie odniósł obrażeń, w związku z czym zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa.

„Jak wykazał policyjny alkomat, kierujący byli trzeźwi” – przekazała lubliniecka KPP.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!