Copy LinkXFacebookShare

Rośnie sprzedaż polskiej żywności w Chinach. Wędliny na topie

W gusta Chińczyków trafiają przede wszystkim producenci wędlin, słodyczy i makaronów. Niebawem ruszyć ma sprzedaż produktów przez internetowe strony dwóch popularnych w tym kraju sklepów. 
 
– Wspólnie z partnerem chińskim (LongMarch Partners – red.) przygotowaliśmy projekt, który wykorzystuje dynamiczny wzrost sprzedaży żywności importowanej w kanale e-commerce. W Polsce w ten sposób sprzedawane jest 0,2 proc. żywności, w Chinach – 20 proc. Na tym oparliśmy koncepcję stworzenia platformy Wirtualny Pawilon z Polską Żywnością (VPF) – mówi agencji Newseria Biznes Dariusz Ziemski, prezes Sonall Consulting.
 
VPF ruszy na przełomie trzeciego i czwartego kwartału br. Dzięki obecności na dwóch platformach – JD.com i Taobao.com – dotrze do ok. 300 mln chińskich konsumentów. Projekt nie tylko pomoże zwiększyć sprzedaż polskiej żywności, lecz będzie także sprzyjał promocji.  
 
– Najważniejsze jest to, że polskie produkty będą adresowane bezpośrednio do chińskiego konsumenta, bez pośrednictwa importera, dystrybutora i detalisty. Będą odbierane przez systemy logistyczne platform chińskich – zapowiada prezes Sonall Consulting.
 
Wstępnie zainteresowanie wyraziło kilkunastu polskich producentów, ale docelowo miejsce na platformie może znaleźć ok. 50 firm. To dla nich duża szansa, zwłaszcza że dla większości małych i średnich przedsiębiorstw samodzielne wejście na chiński rynek jest z powodu wysokich kosztów praktycznie niemożliwe.
 
Ziemski podkreśla, że partnerzy liczą na wsparcie od państwa w wysokości ok. 15 mln zł. Pozwoli to zmniejszyć koszty przystąpienia do wirtualnego pawilonu ze 100 do ok. 25 tys. zł. Wsparcie pomoże polskiej platformie konkurować z innymi, które rozpoczynają w Chinach działalność.
 
– Nasza platforma jest jedną z czterech, które instalują się na chińskich portalach. Oprócz nas Nowa Zelandia, Francja i Kanada rozpoczęły już prace i ścigamy się z nimi. Te kraje dostały duże wsparcie rządowe, my też na nie liczymy – mówi Dariusz Ziemski. 
 
Polska żywność ma szanse zyskać zainteresowanie Chińczyków. Bogacąca się klasa średnia chętnie kupuje zagraniczne produkty spożywcze, szczególnie z Europy, które są znacznie lepszej jakości niż rodzime.
 
– Poszukiwane są polskie wędliny i makarony, świetnie sprzedają się także nasze słodycze. Po trzech latach działalności jeden z producentów sprzedał czekoladę za 50 miliardów dolarów, a zaczynał od pół miliona. To pokazuje dynamikę sprzedaży i rosnące zapotrzebowanie – podkreśla Ziemski.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!