Rolnik zdążył odpiąć prasę od ciągnika. Zabrano go do szpitala
prasbol_fot._kp_psp_parczew
Rolnikowi udało się zjechać z pola i odczepić palącą się prasę od ciągnika. Trafił jednak finalnie do szpitala. Fot. KP PSP Parczew
Ponieważ rolnik po próbie ratowaniu maszyny (prasy) objętej pożarem uskarżał się na bóle, wezwano ratowników medycznych, którzy zabrali go do szpitala.
W minioną niedzielę (3 sierpnia) na terenie powiatu parczewskiego (woj. lubelskie) doszło do 3 pożarów i 10 tzw. miejscowych zagrożeń, które wymagały interwencji strażaków. Byli oni obecni m.in. w miejscowości Tyśmienica, gdzie spaleniu uległy 1 hektar rżyska i 8 bel słomy.
Kilkanaście minut po powrocie zastępów z tej akcji do koszar, wpłynęło zgłoszenie o pożarze prasy rolniczej w miejscowości Kalinka.
„Jeszcze przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej rolnik, który zauważył pożar, próbował ugasić prasę przy pomocy gaśnic, jednakże bezskutecznie. Na szczęście udało mu się zjechać z pola i odczepić palącą się maszynę od ciągnika rolniczego. W chwili przybycia pierwszych zastępów zabezpieczono miejsce zdarzenia, ugaszono palącą się maszynę, a z uwagi na to, że rolnik uskarżał się na bóle brzucha, wdrożono odpowiednie procedury przedmedyczne i wezwano zespół pogotowia ratunkowego. Po przebadaniu ZRM zabrał mężczyznę do szpitala” – czytamy w relacji na portalu Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Parczewie.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
