Copy LinkXFacebookShare

Rolnik wpadł do studni z lodowatą wodą. Ratunek przyszedł w ostatniej chwili

Dramatyczne chwile przeżył rolnik z gminy Warta w województwie łódzkim. Mężczyzna wpadł do studni, gdy na zewnątrz było 5 stopni poniżej zera.

Gospodarz przeżył kilkumetrowy upadek, jednak nie był w stanie się wydostać. Miał szczęście, bo w porę usłyszeli go sąsiedzi. Natychmiast zadzwonili po policję, a sami zorganizowali akcję ratunkową, spuszczając na dół cienki sznurek, dzięki któremu pechowiec mógł utrzymać się na powierzchni wody – informuje Radio Zet.

Trzeźwe zachowanie mieszkańców wsi uratowało rolnika. Linka była bowiem zbyt cienka, by udźwignąć przemoczonego mężczyznę wraz z ubraniami.

Gdy policyjny patrol przybył na miejsce, ranny był skrajnie wyziębiony. Reagował na polecenia mundurowych, jednak nie był w stanie mówić. Jego ciało miało jedynie 24 stopnie Celsjusza. Gdyby ratunek przybył kilka minut później, prawdopodobnie akcja skończyłaby się tragicznie.
 

źródło: Radio Zet

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!