Copy LinkXFacebookShare

Rolnik o mały włos nie wykoleił pociągu

Przez bezmyślność i brak wyobraźni mężczyzn przewożących drewno ciągnikiem przez przejazd kolejowy, o mały włos nie doszło do prawdziwej tragedii.

Przewożone 15-metrowe drzewa zablokowały się w opuszczanych rogatkach kolejowych. Kiedy kierujący przystąpił do przecinania drzewa, doszło do zderzenia z pociągiem.

Przeciwko traktorzyście będzie prowadzone postępowanie spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego mężczyzna stracił również prawo jazdy – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.

Do zdarzenia doszło 31 marca w Brzozowicy Dużej (pow. radzyński, woj. lubelskie) na strzeżonym przejeździe kolejowym.

Trzech mężczyzn, którzy przewozili ciągnikiem rolniczym na wozie ścięte drzewa w klocach, nie zdążyło w porę przejechać przez przejazd kolejowy.

Pociąg międzynarodowy relacji Warszawa-Brześć uderzył w wystającą część drzewa, które znajdowało się w wozie.

Jak się okazało, ciągnik z drzewem nie zjechał z torów, ponieważ przewożone drzewo o długości ponad 15 metrów zablokowało się w opuszczanych rogatkach kolejowych. Kierujący przystąpił do przecinania drzewa, lecz nie zdążył z uwagi na nadjeżdżający pociąg.

W wyniku zderzenia na szczęście nikt nie został ranny. Pociągiem podróżowało około 570 osób. Obrażeń nie odnieśli również kierowca i pasażerowie ciągnika. Uszkodzeniu uległy natomiast urządzenia kolejowe znajdujące się przy torach oraz  podzespoły lokomotywy.

Przeciwko traktorzyście będzie prowadzone postępowanie  spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!