Rolnik o mały włos nie wykoleił pociągu
rolnik_pociag_0be1194c
Ciągnik z drzewem nie zjechał z torów, ponieważ przewożone drzewo o długości ponad 15 metrów zablokowało się w opuszczanych rogatkach kolejowych. Foto_KWP Lublin
Przez bezmyślność i brak wyobraźni mężczyzn przewożących drewno ciągnikiem przez przejazd kolejowy, o mały włos nie doszło do prawdziwej tragedii.
Przewożone 15-metrowe drzewa zablokowały się w opuszczanych rogatkach kolejowych. Kiedy kierujący przystąpił do przecinania drzewa, doszło do zderzenia z pociągiem.
Przeciwko traktorzyście będzie prowadzone postępowanie spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego mężczyzna stracił również prawo jazdy – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.
Do zdarzenia doszło 31 marca w Brzozowicy Dużej (pow. radzyński, woj. lubelskie) na strzeżonym przejeździe kolejowym.
Trzech mężczyzn, którzy przewozili ciągnikiem rolniczym na wozie ścięte drzewa w klocach, nie zdążyło w porę przejechać przez przejazd kolejowy.
Pociąg międzynarodowy relacji Warszawa-Brześć uderzył w wystającą część drzewa, które znajdowało się w wozie.
Jak się okazało, ciągnik z drzewem nie zjechał z torów, ponieważ przewożone drzewo o długości ponad 15 metrów zablokowało się w opuszczanych rogatkach kolejowych. Kierujący przystąpił do przecinania drzewa, lecz nie zdążył z uwagi na nadjeżdżający pociąg.
W wyniku zderzenia na szczęście nikt nie został ranny. Pociągiem podróżowało około 570 osób. Obrażeń nie odnieśli również kierowca i pasażerowie ciągnika. Uszkodzeniu uległy natomiast urządzenia kolejowe znajdujące się przy torach oraz podzespoły lokomotywy.
Przeciwko traktorzyście będzie prowadzone postępowanie spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
