Copy LinkXFacebookShare

Rolnik dostanie zapłatę za pracę w komisji? Wniosek już u wojewody

Podlaska Izba Rolnicza wystąpiła do tamtejszego wojewody o przyznanie wynagrodzeń rolnikom biorących udział w pracach komisji szacujących straty w uprawach powstałych w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych.

"Członkowie izb rolniczych – rolnicy prowadzący własne gospodarstwa, nie otrzymują za prace w tych komisjach żadnego wynagrodzenia. Poświęcają tej pracy tyle samo czasu, co pracownik ośrodka doradztwa rolniczego czy urzędu gminy delegowany do pracy w komisji w ramach umowy o pracę" – czytamy w piśmie rolniczego samorządu z Podlasia.

Autorzy dokumentu podkreślają, że zgodnie z ustawą o izbach rolniczych, same izby nie mają podstaw do ustalenia członkom "pensji" za uczestnictwo w komisjach klęskowych. Praca ta jest bowiem zlecona administracji rządowej, która zgodnie z przepisami wykonywana jest "po zapewnieniu koniecznych środków finansowych przez administrację rządową".

"Komisje trzeba powoływać coraz częściej. W tym roku uprawy zniszczone są przez mróz, deszcze nawalne i gradobicia, a w ubiegłym roku była susza. Natomiast szacowanie strat, w zależności od liczby zgłoszeń i częstotliwości wystąpienia strat, może trwać wiele dni czy nawet tygodni. Rolnik powołany do składu komisji na okres pracy w niej musi zapewnić za siebie zastępstwo do prac w gospodarstwie, co wiąże się z poniesieniem przez niego kosztów, niczym nierekompensowanych, gdyż nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia za pracę w komisji, ani rekompensaty poniesionych kosztów" – argumentuje podlaska izba.

Przekonuje zatem, że przedstawiciel izby powinien dostawać zwrot kosztów.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!