Copy LinkXFacebookShare

Rolnicze OPZZ dołącza do protestu. Tysiące gospodarzy zjedzie do stolicy?

– Rolniczy OPZZ w środę będzie jednym ze współorganizatorów manifestacji w Warszawie – powiedział w poniedziałek Sławomir Izdebski, przewodniczący OPZZ Rolników Indywidualnych i Organizacji Rolniczych.

Izdebski wystosował apel do ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, w którym prosi o przychylność dla postulatów rolniczego OPZZ. – Jesteśmy jedynym związkiem zawodowym, który przedstawia konkretne projekty – ocenił przewodniczący.

Na pytanie o to, jak będzie wyglądał środowy strajk rolników pod kątem organizacyjnym, Izdebski odpowiedział, że OPZZ nie weźmie odpowiedzialności za "ewentualne prowokacje" podczas protestu.

– My chcemy przeprowadzić manifestację pokojową, żeby pokazać swoją siłę. Przede wszystkim zwracamy też uwagę i pokazujemy, że jest problem w rolnictwie – zaznaczył.

Izdebski wyraził także zdanie w kwestii odpowiedzialności poprzednich rządów za rozprzestrzenienie się ASF i powstanie stref buforowych.

Jego zdaniem były minister rolnictwa Marek Sawicki "powinien już dawno stanąć przed Trybunałem Stanu".

– Kiedy trzeba było działać interwencyjnie, gdy były trzy czy cztery przypadki ASF, minister wprowadził zakaz strzelania do dzików – dodał.

Jego zdaniem Sawicki doprowadził do "tragedii", jaką dla rolników było powstanie stref buforowych.


Założyciel AGROunii Michał Kołodziejczak zapowiedział pod koniec stycznia dużą manifestację rolników 6 lutego. – Będziemy pokazywać naszą siłę w różny sposób. Już teraz mogę przyznać, że jeżeli trzeba będzie, jesteśmy w stanie posunąć się bardzo daleko, by obronić branżę rolniczą – dodał.

Rolnicy zrzeszeni w tej organizacji domagają się zmiany organizacji handlu w Polsce oraz zmiany w prowadzeniu polityki międzynarodowej tak, aby uwzględniała interes polskich gospodarstw rodzinnych. Sprzeciwiają się też m.in: bezczynnej i nieskutecznej walce z ASF.

Marian Sikora, szef Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych Marian Sikora odniósł się pod koniec stycznia do planowanego na 6 lutego strajku, podkreślając, że "protest na ulicy jest niebezpieczny dla rolników m.in. ze względu na odbiór społeczny takiej akcji.

Dodał jednocześnie, że część związków rolniczych daje wolną rękę swoim członkom w planowanym na 6 lutego proteście AGROunii. Do stolicy ma zjechać kilka tysięcy rolników.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!