Rolnicy wyniosą ich na widłach, czyli OPZZRiOR uderza w opozycję
obraz_090-gal_6e66abab
Protest pod ministerstwem rolnictwa w poniedziałek. Fot. Krzysztof Zacharuk
Wygląda na to, że Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych definitywnie określiło się politycznie. Głośno popiera obecny rząd i nie przebiera w słowach odnośnie poprzednich władz.
W minionym tygodniu odbyło się posiedzenie zarządu OPZZRiOR. "Oprócz podsumowania tegorocznych działań oraz ustalenia priorytetów na kolejny rok, podjęty został również temat bieżących wydarzeń politycznych" – brzmi relacja na stronie internetowej organizacji.
Chodzi zapewne m.in. o pikiety organizowane przez środowiska opozycyjne. Te działania rolnikom z OPZZ się nie podobają. Przyjęli stanowisko, które m.in. podczas konferencji prasowej przedstawił przewodniczący Sławomir Izdebski.
Brzmi tak: "Ludzie, którzy bronili ubeckich emerytur, dzisiaj nie będą do spółki z ubekami doprowadzali do rozpadu państwa. Warcholstwu dajemy czas do końca roku, jeśli ta sytuacja się nie zmieni, to przyjedziemy do Warszawy i zrobimy porządek. Skoro Solidarność ma ich przykryć czapkami, to rolnicy wyniosą ich na widłach".
W rozmowie z dziennikiem "Rzeczpospolita" Izdebski uściślił, że "w każdej chwili może ściągnąć do stolicy 3-4 tys. ludzi".
Gazeta już jakiś czas temu wskazywała nieskrywane poparcie Izdebskiego i jego związku dla działań rządu Prawa i Sprawiedliwości.
Potwierdzeniem tego może też być list datowany na 21 grudnia, który przewodniczący rolniczego OPZZ wysłał do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Jest w nim zapowiedź udziału w zapowiadanej na styczeń demonstracji w obronie demokracji, która mają zorganizować sympatycy obecnej władzy.
"Opozycja, wspierana przez byłych ubeków, idąc z nimi ramię w ramię, próbuje zakłamać obraz sytuacji w Polsce" – można także przeczytać w liście.
Polityka poprzednio sprawującej władzę koalicji PO-PSL została w korespondencji określona jako "antypolska" i "nieróbstwo". I stoi w kontraście do zmian wprowadzanych przez teraźniejszy rząd.
