Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy są wściekli. W stronę policjantów poleciały jabłka, maliny i wiśnie

Protestujący w piątek rolnicy przed gmachem Kancelarii Premiera w al. Ujazdowskich w Warszawie domagają się podniesienia nakładów na rolnictwo. W stronę ochraniających gmach policjantów poleciały owoce.

W demonstracji uczestniczą m.in. sadownicy i producenci wieprzowiny. Organizatorzy chcą poprzez protest zwrócić uwagę na zły stan polskiego rolnictwa.

Informują, że cena ziemniaków u rolnika wynosi 20 groszy za kilogram, a w sklepie kosztują ok. 2 zł. Na transparentach mają hasła: "Rolnictwo to nie zabawa", "Nasze problemy to nie fikcja", "Ziemia dla rolników a nie dla lotniska".

Protestujący przeszli z Pl. Konstytucji pod KPRM. Domagają się zwiększenia nakładów na rolnictwo do 1 proc. PKB. Gdy protestujący dotarli do budynku KPRM w stronę ochraniających gmach policjantów poleciały jabłka, maliny i wiśnie. Policja nie zareagowała.

Podczas swego wystąpienia przed KPRM jeden z organizatorów, lider Unii Warzywno-Ziemniaczanej Michał Kołodziejczak, trzymał świńską głowę za uszy.

– Tak jak odcinacie głowę tej świni, odcinacie głowę polskiego rolnictwa, które za chwilę upadnie – mówił.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!