Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy przedstawili ministrowi postulaty i żądania

Spokojna dyskusja jest dużo lepsza niż burdy na ulicach – powiedział po spotkaniu z rolnikami Grzegorz Puda, szef resortu rolnictwa. Michał Kołodziejczak, lider AGROunii ocenił, że minister był nieprzygotowany do rozmów.

Puda zaznaczył po rozmowach z przedstawicielami związków rolniczych, że była to dobra, merytoryczna dyskusja, która służyła wszystkim tym, którym bliskie jest dobro polskiego rolnictwa.


– Dyskusja trwała dosyć długo, natomiast myślę, że taka spokojna rozmowa przy stole jest dużo lepsza niż burdy na ulicach i wszystkie problemy z tym związane. Jeżeli możemy, to z pewnością jeszcze raz się spotkamy. Zaapelowałem o to, by spotkać się jeszcze raz, być może w szerszym gronie, po to, by o tych problemach rozmawiać – powiedział.

Jak wyjaśnił działacze AGROunii przedstawili w czasie rozmów cztery postulaty, a pozostali rolnicy kolejne 11 dodatkowych żądań.

Pytany o postulaty gospodarzy dotyczące ograniczeń i strat hodowców związanych z ASF szef resortu rolnictwa zaznaczył, że w związku z tym problemem wyasygnowano kwotę 200 mln zł.

– Ta pula jeszcze nie została wykorzystana. Jeżeli będzie tych środków finansowych brakowało, to z pewnością będziemy dosypywać tych pieniędzy, żeby nie brakło nikomu, kto korzysta z tego typu pomocy – zapewnił.


Minister pytany o to, kiedy rolnicy z rejonu Piotrkowa Trybunalskiego (woj. łódzkie) mogą liczyć na zniesienie stref zagrożenia w związku z wystąpieniem ognisk ASF powiedział, że nie jest to bezpośrednio zależne ani od Głównego Lekarza Weterynarii, ani od decyzji ministra rolnictwa. – Wynika to wprost z przepisów unijnych. Robimy wszystko, aby te strefy były jak najmniej dotkliwe, ale wiemy, że walka z ASF jest bardzo trudna i w takiej sytuacji w jakiej jesteśmy w tej chwili musimy pomagać rolnikom w inny sposób – zaznaczył.

Pytany o ustawę nazywaną tzw. piątką dla zwierząt powiedział, że tematu w tej chwili nie ma i myślę, że nie będzie już ten temat poruszany.

Puda pytany o wysokie ceny nawozów rolniczych i możliwość ich obniżenia powiedział, że w tej sprawie rozmawiał z Jackiem Sasinem, wicepremierem, ministrem aktywów państwowych. – Myślę, że po środzie będę mógł przekazać jakieś nowe ustalenia. Z pewnością ta cena jest bardzo wysoka – przyznał.


Poproszony o odniesienie się do jednego z postulatów działaczy AGROunii, by ceny produktów żywnościowych w sklepach zawierały wartość sprzedaży oferowaną klientowi i osobno informację, ile na danym produkcie zarobił rolnik, minister zwrócił uwagę na potrzebę ograniczenia kosztów pośrednictwa w handlu żywnością.

Kołodziejczak spotkanie z ministrem określił jako słabe i źle zorganizowane. Zarzucił też szefowi resortu, że wbrew obietnicom nie były to rozmowy dwustronne. Podkreślał, że działacze AGROunii chcą spotkać się na rozmowach z premierem Mateuszem Morawieckim.

– Bo pan minister powiedział, że od niego niewiele zależy, że on nie może rozwiązać wszystkich problemów. Minister pokazał jedno – jest nieprzygotowany, nie wywiązał się z umowy i nie wie, jak zmienić sytuację rolnictwa, w tym hodowlę trzody chlewnej. Mamy sytuację, gdzie spółki skarbu państwa, mówię to z pełną odpowiedzialnością, biorą udział w spekulacji i podnoszą cenę nawozów. Minister na tym spotkaniu chciał ich usprawiedliwiać – powiedział działacz rolniczy.


Mówiąc o czterech postulatach przedstawionych Pudzie powiedział, że za drożyznę nie odpowiadają rolnicy. – Żądamy jednego. Na półkach sklepowych powinny być dwie informacje: ile za dany produkt dostaje rolnik, a druga to cena, za którą sklep to wszystko sprzedaje. Pokażmy to ludziom, niech wiedzą, że rolnicy sprzedają ziemniaki za 30-40 gr za kg, a są sprzedawane w sklepie za 3,5-4 zł za kg” – powiedział.

Dodał, że to Skarb Państwa powinien płacić za szkody łowieckie. – Mówimy też jasno. Musi się w Polsce rozpocząć walka z ASF. To co mówił chwilę temu minister + to kłamał. To od niego zależy czy w Polsce są znoszone strefy (zagrożenia) czy nie (…) Jeżeli UE faktycznie będzie widziała, że w Polsce jest najwięcej ognisk ASF od 2018 r., to nie będzie skłonna ściągać stref ASF. I to od naszych urzędników, od naszych polityków zależy przyszłość polskich hodowców świń – mówił.

Działacze poruszyli też temat rolniczych emerytur. – Rolnik, który nie ma komu przekazać gospodarstwa, który go nie sprzedaje ma dostawać emeryturę. Mamy nawet wyliczone, ile to wszystko kosztuje. To nie są duże pieniądze dla Państwa, a powinno to być wprowadzone – mówił lider AGROunii.

Lider organizacji zapewnił, że AGROunia chce rozmawiać ze stroną rządową, jednocześnie nie wykluczył kolejnych protestów.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR