Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy powinni być zwolnieni z opłat za wycinkę

Rolniczy samorząd postuluje, by zwolnić gospodarzy z opłaty za wycinkę drzew i krzewów oraz usunięcie z katalogu tych opłat grusz i jabłoni. Wątpliwości budzi też możliwość nakładania kar za tzw. nadmierne cięcie korony drzewa.

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych przesłał swoje uwagi do projektu rozporządzenia ministra środowiska w sprawie nowych stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów. Ich obniżenie oceniono generalnie pozytywnie, choć zgłoszono też uwagi.

Samorząd zaproponował rozszerzenie zwolnienia z opłaty za wycinkę drzew i krzewów o osoby fizyczne, prawne (i inne formy organizacyjne) prowadzące działalność rolniczą. Zgodnie z przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, prowadzenie gospodarstwa rolnego do takiej działalności bowiem się nie zalicza.

A przywrócenie do użytkowania rolniczego zakrzaczonych i zadrzewionych terenów słono kosztuje. "Zdarzały się przypadki w woj. zachodniopomorskim, że wydzierżawione grunty od Agencji Nieruchomości Rolnych przez rolników były tak zakrzaczone (20 ha), że opłata za wycięcie wynosiła kilkadziesiąt mln zł i trzeba było zerwać umowę dzierżawy. Dlatego należy wprowadzić przedmiotowe zwolnienie z opłat dla prowadzących działalność rolniczą" – argumentuje KRIR.

W projekcie rozporządzenia należy – zdaniem rolniczego samorządu – wykreślić z katalogu drzew wolno rosnących grusze i jabłonie, gdyż nie powinny być naliczane opłaty wobec sadowników likwidujących swoje plantacje.

Poza tym wątpliwości KRIR budzi wprowadzenie możliwości nakładania kar za tzw. nadmierne cięcie korony drzewa. "Zgodnie z projektem rozporządzenia usunięcie powyżej 30 proc. korony będzie podlegało karze w wysokości 60 proc. opłaty za usunięcie drzewa, a powyżej 50 proc. korony będzie uznawane jako zniszczenie drzewa, za co kara wyniesie dwukrotność opłaty" – wskazuje zarząd Izby.

Według niego procentowe ustalanie ogławiania drzew może nastręczyć wielu kłopotów. "Ktoś może donieść, że korona drzewa została przycięta o 40 proc., a jego właściciel stwierdzi, że została przycięta o 25 proc. Powstaje pytanie, na jakiej podstawie i kto będzie oceniał sporną kwestię, skoro nie ma wymogu ustalenia pierwotnego obwodu przyciętej korony" – podaje na koniec przykład rolniczy samorząd.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR