Rolnicy nielegalnie zajmują część ulicy. Posypią się kary?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
24-02-2015,13:40 Aktualizacja: 24-02-2015,14:17
A A A
Stołeczny Zarząd Dróg Miejskich przygotowuje dokumentację, która będzie podstawą do wyliczenia kar administracyjnych dla rolników protestujących przed kancelarią premiera.
 
Związkowcy nielegalnie zajmują część pasa drogi. Do ratusza wpłynęły zawiadomienia o zgromadzeniach publicznych organizowanych przez OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych oraz NSZZ "Solidarność", ale związki nie złożyły dokumentów koniecznych do postawienia namiotów przed kancelarią premiera.
 
Jak wynika z ustawy o drogach publicznych, rozstawienie namiotów przez rolników stanowiło zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z funkcją drogi. W takich przypadkach konieczne jest złożenie wymaganych dokumentów i uzyskanie zgody Zarządu Dróg Miejskich.
 
Karolina Gałecka ze stołecznego ZDM powiedziała PAP, że takie dokumenty nie wpłynęły ani ze strony OPZZ RIOR, ani NSZZ "Solidarność". - W związku z tym mamy do czynienia z nielegalnym zajęciem pasa drogowego, a każde nielegalne zajęcie podlega karze. Takie są nasze kompetencje, wykonujemy naszą pracę - powiedziała Gałecka.
 
Dodała, że obecnie trwa sporządzanie dokumentacji dotyczącej nielegalnego zajęcia pasa drogi. - Aby wszcząć postępowanie administracyjne, należy mieć dokumentację fotograficzną. Musimy wiedzieć, ile dni protestujący rolnicy zajmowali pas drogowy i taka dokumentacja, procedura trwa i będziemy oczywiście karać za nielegalne zajęcie pasa drogowego, zgodnie z przepisami. O finalnej wysokości kary będziemy mogli mówić, kiedy zakończą się protesty i nielegalne zajęcie pasa drogowego - powiedziała Gałecka.
 
19 lutego w Warszawie odbyły się dwie manifestacje rolników z NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" i OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. Uczestniczyło w nich kilka tysięcy osób. Naprzeciwko KPRM w al. Ujazdowskich protestujący rozstawili namioty.
Poleć
Udostępnij
Skomentuj