Rolnicy nie odpuszczą. Grożą protestem, jakiego Europa jeszcze nie widziała

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Łukasz Pawłowski PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
14-07-2018,16:00 Aktualizacja: 14-07-2018,17:52
A A A

Rolnicy, którzy w piątek przez kilka godzin protestowali w Warszawie, zapowiadają, że jeżeli premier nie odpowie na ich petycję, będą dalej protestować - poinformował Michał Kołodziejczak, jeden z liderów protestu prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej.

- Mamy taki plan, który zaskoczy was wszystkich i będzie to akcja, której w Europie jeszcze nie było -  powiedział Kołodziejczak.

protest, rolnicy protestują w Warszawie, protest rolników, protest sadowników

Rolnicy są wściekli. W stronę policjantów poleciały jabłka, maliny i wiśnie

Protestujący w piątek rolnicy przed gmachem Kancelarii Premiera w al. Ujazdowskich w Warszawie domagają się podniesienia nakładów na rolnictwo. W stronę ochraniających gmach policjantów poleciały owoce. W demonstracji uczestniczą...

- Dodatkowo za trzy tygodnie ogłaszamy spotkanie w Orzeżynie, gdzie odbyło się pierwsze spotkanie rolników 21 lutego i tam, na wsi, będziemy spotykali się z przedstawicielami różnych grup rolniczych. Jeżeli premier nie chce rozmawiać z nami w Warszawie, to my chcemy z nim rozmawiać na wsi, niech on przyjedzie do nas - dodał.

Przedstawiciele protestujących przekazali w piątek w Kancelarii Premiera w Warszawie petycję dla Mateusza Morawieckiego.

- Oczekujemy konkretnych działań i konkretnych rozmów. Przekazaliśmy pismo w KPRM. Jest to odezwa polskiej wsi do premiera. Oczekujemy konkretnych działań i konkretnych rozmów, a nie tylko bezproduktywnego gadania - powiedział Kołodziejczak.

- Nie chcemy, by producent zarabiał nie wiadomo ile, ale niech to będzie coś, co wystarczy na prowadzenie godnego życia. Granice opłacalności muszą być spełnione. Oczekujemy na odpowiedź od premiera. Z ministerstwem rolnictwa już się nagadaliśmy i wiemy, że jego nieporadność nie przynosi dobrych efektów - stwierdził na zakończenie demonstracji prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej.

W demonstracji uczestniczyli m.in. sadownicy i producenci wieprzowiny. Organizatorzy chcą poprzez protest zwrócić uwagę na zły stan polskiego rolnictwa. Informują, że cena ziemniaków u rolnika wynosi  20 groszy za kilogram, a w sklepie kosztują ok. 2 zł.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj