Copy LinkXFacebookShare

Puścił z dymem 80 hektarów traw. 28-latek skończył w kajdankach

28-latek został zatrzymany do sprawy podpaleń traw i nieużytków rolnych. Tylko jeden wywołany przez niego pożar objął olbrzymią powierzchnię i wymagał zaangażowania ogromnych sił strażackich.


Chodzi o duży pożar, do którego doszło w gminie Brody (woj. świętokrzyskie). Według policyjnych ustaleń spaliło się ponad 80 hektarów traw, a w akcję gaśniczą było zaangażowanych ponad 170 strażaków. Wykorzystano nawet samolot gaśniczy.

Do pracy nad przyczynami pożogi bezzwłocznie zabrali się funkcjonariusze z komisariatu w Brodach. Wykonali szereg czynności śledczych, które pozwoliły ustalić, że doszło  do podpalenia, a odpowiedzialnym za nie jest 28-letni mieszkaniec Brodów.

Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia w miejscu zamieszkania.

Dodatkowo okazało się, że dokonał aż czterech innych podpaleń traw. Grozi mu 2-letnia odsiadka w więzieniu. Będzie też odpowiadał przed sądem za kradzież w sklepie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!