Copy LinkXFacebookShare

Pułapki na polach niszczą maszyny. Zazdrość, zawiść, chuligański wybryk?

Na polach powiatu mławskiego ktoś zaczepia na pędach kukurydzy elementy metalowe, które niszczą drogie maszyny. Na rolników padł blady strach, a policja szuka sprawcy i apeluje o ostrożność.

Żelazny pręt, czy śruba przywiązana do kolby kukurydzy to wkładka mająca na celu zniszczenie sieczkarni kukurydzy. Takie pułapki – również na terenie powiatu działdowskiego – są coraz częściej zastawiane na polach – To ewidentny przykład przestępczej działalności człowieka – mówią mazowieccy stróże prawa.

Bywają dni (np. 29 sierpnia), że do policji trafiają dwa zgłoszenia o umyślnym uszkodzeniu sprzętu rolniczego.

Feralnego dnia do takich zdarzeń doszło na polach kukurydzy w miejscowościach Szreńsk i Kosiny Stare.

W obu przypadkach sprawca przez zamocowanie na rosnącej łodydze elementu metalowego doprowadził do uszkodzenia elementów tnących w sieczkarni niszcząc drogą maszynę.

– Nie ma wątpliwości, że ktoś zrobił to celowo. Żeby sieczkarnia zebrała taki pręt, to musi być on zawieszony nad ziemią. Metal przypadkowo rzucony na pole nie wpadłby w zęby sieczkarni – mówią załamani rolnicy.

Komenda Powiatowa Policji w Mławie apeluje do gospodarzy w całym regionie o ostrożność, zwracanie uwagi na podejrzane osoby i pojazdy poruszające się przy polach.

Wszelkie informacje od rolników mogą pomóc w ustaleniu sprawcy.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!