Copy LinkXFacebookShare

Pszczoły wymierają i trzeba je ratować. Pasieka powstała na dachu ratusza

W Ciechanowie (woj. mazowieckie) na dachu ratusza stanęło pięć uli, w których mieszka prawie 100 tys. pszczół. Wkrótce będzie ich jednak ok. 350 tys., a miód, który powstanie w pasiece będzie produktem promującym miasto.

W ramach projektu, który ma służyć ochronie ginących owadów w Ciechanowie powstają jednocześnie miejsca dla pszczół i miododajnych roślin, np. w parkach i pasach zieleni przy drogach. W tym celu na błoniach utworzona zostanie wkrótce specjalna łąka kwietna.

Ratuszowa pasieka funkcjonuje pod opieką wykwalifikowanego pszczelarza. W jej przygotowaniu pomogło powiatowe koło Regionalnego Związku Pszczelarzy Północnego Mazowsza i jeden z lokalnych przedsiębiorców, który wcześniej ustawił ule na dachu swojej firmy.

Krzysztof Kosiński, prezydent Ciechanowa zaznaczył, że projekt mający służyć ochronie środowiska i zwracać uwagę na problem wymierania pszczół, nawiązuje do podobnych realizowanych już w Warszawie, Krakowie, Lublinie i Bydgoszczy, gdzie także powstały miejskie pasieki.

"Pszczoły to pożyteczne owady, które odgrywają ogromną rolę w życiu człowieka. W końcu to od nich zależy istnienie wielu pokarmów, które spożywamy. Ciechanów aktywnie angażuje się w ratowanie pszczół. Jedna pasieka oczywiście nie rozwiązuje problemu, jednak chcemy w jakiś sposób dołożyć swoją cegiełkę" – powiedział cytowany w informacji prasowej.

Pasieka na dachu ratusza (zajmuje 30 metrów kw.) to pierwsza taka lokalizacja w Ciechanowie. "Miód, który powstanie w ulach, będzie umieszczany w słoiczkach i stanie się produktem promującym miasto, przekazywanym mieszańcom i przyjezdnym" – zapowiada Renata Jeziółkowska, rzeczniczka urzędu. W przyszłości ule z pszczelimi rodzinami mogą pojawić się na kolejnych obiektach.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!