PSL pójdzie do wyborów samorządowych samodzielnie
psl_wybory.jpg_c4a073bf
W przyszłorocznych wyborach samorządowych PSL chce wystawić 25 tys. kandydatów. Fot_PAP/Rafał Guz
Szykujemy się do wyborów samorządowych w 2018 r. bardzo intensywnie. Wszędzie, gdzie to możliwe, będziemy szli pod szyldem PSL, jest jednak możliwość wystawiania wspólnych kandydatów na wójta, burmistrza i prezydenta – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz,lider ludowców.
Szef partii ujawnił po posiedzeniu Rady Naczelnej, że chce, by już jesienią tego roku były gotowe listy wyborcze. Polityk przypomniał, że na 25 listopada zaplanowano konwencję programową PSL w Kraśniku (woj. lubelskie).
To tam – jak powiedział Kosiniak-Kamysz – rozpocznie się zdecydowany marsz do wyborów samorządowych, w których ludowcy chcą wystawić ok. 25 tys. kandydatów.
16 grudnia w Warszawie odbędzie się drugi etap tej konwencji, na której zostaną zaprezentowani kandydaci, szczególnie startujący na wójtów, burmistrzów i prezydentów.
– To jest tak naprawdę wyznaczenie nie tylko dobrych gospodarzy w naszych gminach, ale obrona Polski lokalnej przed zakusami centralizacji państwa polskiego – ocenił prezes Stronnictwa.
Kosiniak-Kamysz poinformował również, że na sobotniej Radzie Naczelnej podjęto decyzję o powołaniu komitetu obywatelskiego, który zgłosi inicjatywę dotyczącą utrzymania wieku emerytalnego dla rolników – takiego, jaki był za czasów rządu PO-PSL.
– My przez wszystkie lata swoich rządów – i jeszcze dwa lata po ich zakończeniu – utrzymaliśmy dla rolników wiek: 55 lat dla kobiet, 60 lat dla mężczyzn. Prezydent wysyłając ustawę do Sejmu chciał to przedłużyć, PiS swoimi głosami to zmienił – podkreślił na koniec szef PSL.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
