PSL krytycznie o nowym ministrze rolnictwa Janie Krzysztofie Ardanowskim
wladyslaw_kosiniak-kamysz_psl_37c5db42
Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił na konferencji prasowej w Sejmie, że PSL jest jedynym ugrupowaniem, które od lat konsekwentnie wspiera polską wieś i polskie rolnictwo. Fot_PAP/Radek Pietruszka
– PSL jest jedynym ugrupowaniem, które od lat konsekwentnie wspiera polską wieś i polskie rolnictwo – oświadczył w czwartek lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem, potrzebna jest szybka interwencja rządu, aby rozwiązać problemy polskiego rolnictwa.
W czwartek minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski przedstawił w Sejmie informację o skutkach suszy i działaniach podejmowanych przez rząd.
Kosiniak-Kamysz ocenił na konferencji prasowej w Sejmie, że PSL jest jedynym ugrupowaniem, które od lat konsekwentnie wspiera polską wieś i polskie rolnictwo. – Czy jesteśmy w opozycji, czy współrządzimy, realizujemy najlepiej jak potrafimy program dla polskiej wsi i polskiego rolnictwa – podkreślił.
Według niego, obecnie polscy rolnicy borykają się "z bardzo trudną sytuacją". – Po pierwsze susza, ASF (afrykański pomór świń) i niskie ceny owoców miękkich, również podtopienia, które już dotykają na przykład Małopolskę – wyliczał szef ludowców. – Trzeba szybkiej interwencji rządu w tej sprawie – apelował.
– Domagamy się w sprawie suszy odszkodowań, rekompensat, wypłacanych do hektara, niezależnie, czy to jest gospodarstwo hodowlane, czy posiada i hodowlę i uprawy. Dla każdego powinny być rekompensaty – przekonywał Kosiniak-Kamysz.
Jego zdaniem, szacowanie skutków różnego rodzaju klęsk żywiołowych jest niczym, jeżeli nie ma konkretnej pomocy. – Ta pomoc musi być tu i teraz – ocenił.
Poseł PSL-UED Mirosław Maliszewski podkreślił, że jego ugrupowanie miało rację, zgłaszając wniosek o odwołanie Krzysztofa Jurgiela z funkcji ministra rolnictwa. – Czas pokazał, że to było bardzo mądre, bardzo uzasadnione posunięcie – powiedział. W połowie czerwca br. Krzysztof Jurgiel złożył rezygnację ze stanowiska ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Nowym ministrem został Jan Krzysztof Ardanowski.
Maliszewski podkreślił, że nadzieje, które ludowcy wiązali z nowymi ministrem rolnictwa "spełzy na niczym". – Ten kredyt zaufania, który mu daliśmy już się skończył, a ostatnie (jego) zapowiedzi i wypowiedzi mówią, że niestety polityka Jurgiela będzie kontynuowana – ocenił poseł.
Według niego, potrzebna jest zdecydowana reakcja ministra rolnictwa, na to, co się dzieje w polskim rolnictwie. – Dzisiaj słyszymy tylko i wyłącznie bajdurzenie o tym, co zamierza zrobić; my oczekujemy konkretnych działań i jako PSL, każdego dnia, tak jak robiliśmy to z ministrem Jurgielem, będziemy się przyglądać, oczekiwać i rozliczać – zadeklarował Maliszewski.
