PSL chce odwołania ministra rolnictwa. Kosiniak-Kamysz: Kowalczyk oszukał wieś
kosiniak_kowalczyk_odwolanie
Zdaniem Władysława Kosiniaka-Kamysza partia rządząca porzuciła rolnictwo, wieś i nie chce już o nią dbać. Foto_Twitt@KosiniakKamyszer/
Złożenie wniosku o odwołanie Henryka Kowalczyka, ministra rolnictwa zapowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. Jego zdaniem szef resortu oszukał wieś i wyprowadził na manowce rolnika.
Lider ludowców podczas spotkania z mieszkańcami Buska-Zdroju (woj. świętokrzyskie) odniósł się do akcji stowarzyszenia "Oszukana wieś", przeprowadzonej podczas targów rolniczych Agrotech w Kielcach. Rolnicy używając syren próbowali zakłócić przebieg imprezy, w której uczestniczył Kowalczyk.
– To co wydarzyło się w Kielcach jest wyrazem rozpaczy, zniecierpliwienia i dramatu rolnika, gospodarza i chłopa, czyli jest dramatem wsi. To byli reprezentanci wsi, którzy już nie mogą tego wytrzymać, mają tego serdecznie dość – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Jak ocenił, partia rządząca porzuciła rolnictwo, wieś i nie chce już o nią dbać. – Chcą tylko wyzyskać, wyjałowić i odrzucić, tak jak można wyzyskać, wyjałowić i odrzucić ziemię – powiedział polityk. Jego zdaniem Kowalczyk oszukał wieś i wyprowadził na manowce rolnika.
Szef PSL zapowiedział złożenie wniosku o odwołanie ministra rolnictwa. – Za błędy, zaniechania, stracone szanse, za brak pieniędzy z Unii, za wpuszczenie ukraińskiego zboża, za niskie ceny zboża, wysokie ceny nawozów. Za zlikwidowanie 120 tysięcy gospodarstw hodujących trzodę chlewną, za niekontrolowane rozprzestrzenianie się ASF. To tylko w skrócie wymienione błędy, zaniechania i niedociągnięcia – wyliczał.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
