Copy LinkXFacebookShare

Przyjechali rowerami i podpalili bele słomy

Kwartet nastoletnich podpalaczy zatrzymali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu. Chłopcy staną przed sądem rodzinnym za podłożenie ognia pod bele słomy, do czego się przyznali.

Do pożaru doszło w Jaślanach (pow. mielecki, woj. podkarpackie). Jak relacjonowali strażacy z miejscowej jednostki OSP, w szybko rozprzestrzeniającym się ogniu stanęła licząca 180 ułożonych warstwowo bel słomy sterta.

"Tego typu pożary to nie lada wyzwanie i ogrom pracy. Działania trwały prawie do godziny 2. Niestety, przypuszcza się, że zapłon powstał na skutek działania osób" – wskazywała OSP w Jaślanach.

Przypuszczenia o umyślnym podłożeniu ognia potwierdziły się. Jak ustalili stróże prawa, czterech chłopców w wieku 13 i 14 lat pojechało rowerami na pole, gdzie składowana była słoma.

Następnie podpalili stertę, a szkody oszacowano na kwotę 10 tysięcy złotych.

"Policjanci ustalili tożsamość chłopców. Są mieszkańcami gminy Tuszów Narodowy. Nastolatkowie zostali przesłuchani i złożyli wyjaśnienia. O ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny" – podaje mielecka KPP.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!