Copy LinkXFacebookShare

Przez otwarte drzwi wagonów wysypała się kukurydza. 25-latka zgubiła… zgubiona „komórka”

Kryminalni zatrzymali 25-latka, który na terenie rampy kolejowej otworzył skrzydła drzwi do wagonów, z których wysypała się kukurydza. W namierzeniu mężczyzny pomógł zgubiony telefon komórkowy.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu (woj. podkarpackie) kilka dni temu otrzymał zgłoszenie, że przy bocznicy stacji PKP Jarosław, na trzecim peronie, ktoś otworzył drzwi do wagonu z kukurydzą. Na interwencję zostali skierowani funkcjonariusze z wydziału patrolowo-interwencyjnego.

„We wskazanym miejscu mundurowi zastali zgłaszającego. Pracownik firmy zajmującej się zakładaniem plandek na wagony z ziarnem kukurydzy oświadczył, że w trakcie pracy usłyszał hałas na przodzie składu wagonów. Udał się w tamtym kierunku, gdzie zobaczył otwarte drzwi w dwóch wagonach. Z otwartych drzwi na tory wysypywała się kukurydza. Mężczyzna podał, że przy jednym z wagonów znalazł telefon komórkowy, który przekazał mundurowym” – brzmi relacja jarosławskiej KPP.

Policjanci z wydziału kryminalnego tej jednostki przyjęli w tej sprawie zawiadomienie o przestępstwie. Pokrzywdzony oszacował poniesione straty na ponad 10 tys. zł.

„Wykonując dalsze czynności, po numerze zabezpieczonego na miejscu telefonu, funkcjonariusze dotarli do jego właściciela. Okazał się nim 25-letni mieszkaniec Jarosławia. Usłyszał on zarzuty uszkodzenia mienia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności” – podsumowuje KPP w Jarosławiu.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!