Copy LinkXFacebookShare

Przez bezmyślne zachowanie omal nie spłonął las i dom

Nieprzestrzeganie przepisów o ochronie przeciwpożarowej to artykuł, z którego został ukarany pewien mieszkaniec Iławy (woj. warmińsko-mazurskie). Mężczyzna opalał izolację z miedzianych kabli, kiedy przez jego nieuwagę doszło do rozprzestrzenienia się ognia w okolicy lasu oraz zabudowań.

38-latek za swoje nieodpowiedzialne zachowanie został ukarany 500-złotowym mandatem.

W środę, 11 kwietnia oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o mężczyźnie, który palił śmieci w pobliżu lasu."Na miejsce natychmiast pojechał najbliższy patrol. Okazało się, że mężczyzna opalał kable miedziane z izolacji i swoją nieuwagą i bezmyślnością doprowadził do rozprzestrzenienia się ognia na łąkę, która znajdowała się w okolicy lasu oraz zabudowań" – relacjonuje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.

Na szczęście całą sytuację zauważył inny mieszkaniec Iławy, który o wszystkim poinformował służby.

Mężczyzna do przyjazdu mundurowych przytrzymał sprawcę i wspólnie z nim ugasił powstały pożar.

38-latek za nieprzestrzeganie przepisów o ochronie przeciwpożarowej został ukarany 500-złotowym mandatem. Dzięki reakcji zgłaszającego nie doszło do rozproszenia się ognia na pobliskie budynki oraz las.

Art. 82 § 1 Kodeksu wykroczeń mówi o tym, że "kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia się działania ratowniczego lub ewakuacji (…) podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany".
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!