Copy LinkXFacebookShare

Przeterminowane bakalie z martwymi owadami przyjechały do Polski. Odbiorcy grozi gigantyczna kara

Funkcjonariusze Krajowej Administracja Skarbowa (KAS) z Małopolski skontrolowali samochód ciężarowy z ładunkiem 18 ton bakalii. Towar okazał się przeterminowanym odpadem. Odbiorcy grozi kara do 1 mln zł.

W zeszłym tygodniu KAS poinformowała o kontroli zrealizowanej 11 listopada na autostradzie A4. Jej funkcjonariusze zatrzymali samochód ciężarowy do rutynowej kontroli. Kierowca przewoził z Niemiec 18 ton orzeszków, rodzynek, mąki migdałowej i słupków migdałowych.

Opakowania z owadami

„Bakalie były przewożone w opakowaniach zbiorczych i detalicznych, gotowych do sprzedaży. Część z nich była oznaczona logo znanej sieci handlowej. Przewożone towary miały przekroczony termin przydatności do spożycia, a w niektórych opakowaniach były martwe owady” – przekazała KAS.

Funkcjonariusze zatrzymali transport. A Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie potwierdził, że ładunek to odpady spożywcze.

Utylizacja ładunku i kara

„Zatrzymany ładunek został przekazany do utylizacji. Przeciwko kierowcy, firmie transportowej i importerowi wszczęto postępowanie o nielegalny, międzynarodowy transport odpadów” – zaznaczyła KAS. 

Jednocześnie odbiorcy towaru, za transgraniczny przewóz odpadów bez zgłoszenia, grozi kara finansowa od 10 tys. do nawet 1 mln zł. Musi też pokryć koszty magazynowania i utylizacji zabezpieczonego ładunku. 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!