Copy LinkXFacebookShare

Przerwy w produkcji żywności mogą wywołać chaos. Dostawy energii są kluczowe

Potencjalne ograniczenia w dostępie do żywności mogą być powodem paniki i niepokojów społecznych, pogłębić destabilizację państwa i gospodarki w przypadku wystąpienia przerw w dostawach energii – napisały organizacje rolno-spożywcze do ministrów rolnictwa oraz aktywów państwowych.

Pod wystąpieniem podpisali się przedstawiciele takich organizacji, jak Ogólnopolski Związek Producentów drobiu POLDRÓB, Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz, Krajowa Rada Drobiarska, Polska Izba Mleka, Krajowa Federacja Producentów Drobiu i Jaj, Krajowa Federacja Producentów Drobiu, Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego oraz Komitet Rolnictwa i Obrotu Rolnego Krajowej Izby Gospodarczej.

Postulują zmiany w przepisach dotyczących trybu wprowadzania ograniczeń w dostawach energii elektrycznej oraz poborze gazu ziemnego i uznanie, że niezakłócona
produkcja żywności, w tym zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego, stanowi istotny element bezpieczeństwa państwa i musi podlegać ochronie w przypadkach wystąpienia ograniczeń w dostawach energii.

Tym samym podtrzymują wcześniej zgłoszony postulat uwzględnienia zakładów produkcyjnych przedsiębiorstw sektora rolno-spożywczego w grupie obiektów, które muszą być chronione przed ograniczeniami w dostawach energii.

"Dostęp do energii elektrycznej i gazu ziemnego jest kluczowy na wszystkich etapach hodowli zwierząt oraz produkcji mięsa i przetworów mięsnych, realizowanych zgodnie z wymogami prawa krajowego i unijnego. Niezakłócony proces produkcji żywności gwarantuje konsumentom dostęp do niej oraz bezpieczeństwo w zakresie jakości (…) Uwzględnianie powyższego jest szczególnie istotne w związku z dynamicznie zmieniającą się sytuacją i uwarunkowaniami geopolitycznymi na świecie, w tym w szczególności za naszą wschodnią granicą" – podkreślają sygnatariusze wystąpienia.


Zwracają ponadto uwagę, że w przypadku hodowli zwierząt i produkcji żywności, długotrwałe przerwy w dostawie prądu i gazu generują zagrożenie dla życia i zdrowia zwierząt. Brak możliwości uboju sztuk dostarczonych do ubojni może prowadzić do nadmiernego ich cierpienia i śmierci w sposób niekontrolowany. Rośnie również ryzyko sanitarne związane z psuciem się dużych partii żywności, co zagraża zdrowiu ludzi i środowisku.

"Podkreślamy, że zwłaszcza w obszarze przetwórstwa mleka i mięsa, podtrzymanie procesów technologicznych to konieczność dla niezakłóconego procesu uboju zwierząt i przetwarzania surowców. Uwzględnienie powyższych postulatów jest kluczowe także dla stabilności prowadzonej działalności przez podmioty w całym łańcuchu dostaw żywności. Zakłócenie dostaw energii i gazu może spowodować problemy płynnościowe przedsiębiorstw a w najgorszym wypadku nieodwracalne skutki ekonomiczne prowadzące do ich upadku" – czytamy we wniosku.

Organizacje zadeklarowały chęć współpracy z rządem w tym zakresie i poprosiły o spotkanie. Jako przykład racjonalnej propozycji wskazały ograniczenie listy chronionych obiektów produkcyjnych do takich, które zostaną zaakceptowane przez właściwego wojewodę w uzgodnieniu z ministrem rolnictwa oraz inspekcjami sanitarną i weterynaryjną.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu