Copy LinkXFacebookShare

Przejechał ciągnikiem 90 km. Nie zdawał sobie sprawy, gdzie jest i dokąd zmierza

Dzięki czujności dyżurnego z komendy policji, przerwana została długa droga kierującego ciągnikiem rolniczym, którego zaginięcie zgłosiła rodzina. Chodziło o stan zdrowia 50-latka.

Podczas nocnej służby z poniedziałku na wtorek (8-9 grudnia) oficer dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Piszu (woj. warmińsko-mazurskie), m.in. obserwując obraz z kamer miejskiego monitoringu, w pewnym momencie zwrócił uwagę na ciągnik rolniczy. Pojazd ten o nietypowej porze pojawił się na drodze, a styl jazdy kierowcy zaniepokoił mundurowego. W związku z tym natychmiast skierował on w to miejsce patrol.

Przejechał ciągnikiem około 90 km

„Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Ursus. Za jego kierownicą siedział 50-letni mieszkaniec powiatu makowskiego (woj. mazowieckie – red.). Mężczyzna był trzeźwy, ale kontakt logiczny z nim był bardzo utrudniony. Nie zdawał sobie sprawy, gdzie jest i dokąd jedzie. W trakcie sprawdzania jego danych osobowych wyszło na jaw, że rano zaniepokojona rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Mężczyzna w ciągu dnia przejechał ciągnikiem około 90 km. Utrudniony kontakt z nim wynikał z jego stanu zdrowia” – relacjonowała piska KPP.

Szczęśliwa matka po odnalezieniu

Informacja o odnalezieniu 50-latka trafiła do rodziny. Po mężczyznę przyjechała matka, która nie kryła ulgi i radości, że syn odnalazł się cały i zdrowy, choć daleko od domu. Powiedziała stróżom prawa, że rano wyjechał on z domu ciągnikiem w nieznanym kierunku, nikomu nic nie mówiąc. Członkowie familii nie mogli się z nim skontaktować.

„Mężczyzna posiada uprawnienia do kierowania, ale ze względu na tę sytuację i stan jego zdrowia, policjanci zwrócą się do organu, który wydał prawo jazdy, z informacją o tej sytuacji i wnioskiem o sprawdzenie kwalifikacji 50-latka (na podstawie art. 99 Ustawy o kierujących pojazdami)” – przekazała KPP w Piszu.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!