Copy LinkXFacebookShare

Producenci zbóż chcą zabezpieczenia paliwa. Prace polowe nie mogą czekać

Nie wiemy, jak długo potrwa ten wyjątkowy stan, ale wiemy że nasza praca nie może czekać, dlatego zwracamy się z prośbą o jak najszybsze wypracowanie rozwiązań, które pozwolą nam, rolnikom, zaopatrzyć się w paliwo – pisze Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych.

Wystąpienie zostało skierowane do Henryka Kowalczyka, ministra rolnictwa oraz Daniela Obajtka, prezesa PKN Orlen. Niedawno w tej sprawie apelował też rolniczy samorząd.

"Jak wiadomo, jednym ze skutków rosyjskiej agresji na Ukrainę jest reglamentacja oleju napędowego wprowadzona zarówno przez PKN Orlen jak i inne koncerny paliwowe. Chcemy podkreślić, że obecnie obwiązujące limity tankowania (50 litrów prosto do baku) oraz faktyczne braki paliwa w okolicznych hurtowniach realnie utrudniają, a w przypadku części gospodarstw praktycznie uniemożliwiają rozpoczęcie koniecznych do wykonania, wiosennych zabiegów agrotechnicznych. Niestety, ze względu na bardzo wysokie wzrosty cen nawozów w ostatnich miesiącach, wielu rolników nie mogło pozwolić sobie na zgromadzenie odpowiednich zapasów paliwa" – czytamy w pismach PZPRZ.

Związek ostrzega też, że opóźnienie lub zaniechanie niezbędnych prac polowych, znacząco wpłynie na zbiory. W obliczu wojny za naszą wschodnią granicą oraz spodziewanej bardzo dużej liczby uchodźców, bezpieczeństwo żywnościowe kraju trzeba uważać za kluczowe, niemniej ważne niż energetyczne czy militarne.

O kłopotach z dostępnością paliw mieli zaalarmować PZPRZ rolnicy z Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego, czyli powiatów przygranicznych.


"Mamy świadomość, że problemy z dostępnością odpowiedniej ilości oleju napędowego dotyczą gospodarstw rolnych na terenie całego kraju. Ale to właśnie powiaty przygraniczne są obecnie miejscem działania dużej liczby służb, mających pierwszeństwo w zaopatrywaniu się w paliwo bez limitów, a także pierwszymi, do których wjeżdża bardzo duża liczba ukraińskich samochodów, które także potrzebują tankowania" – brzmi dalej wystąpienie.

Producenci zbóż zaznaczają w nim, że praca na polu nie może czekać. Stąd ich prośba o jak najszybsze wypracowanie rozwiązań, które pozwolą rolnikom zaopatrzyć się w paliwo zgodnie z limitami wynikającymi z ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej.

"Nie jesteśmy w stanie produkować żywności bez niezbędnych do tego środków, a takim środkiem z całą pewnością jest odpowiednia ilość paliwa potrzebna każdemu gospodarstwu do wykonywania prac polowych" – podsumowuje PZPRZ.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!