Problemy spółek wodnych. Co trzeba naprawić?
spolwodeba_fot._dk_fc4ac84f
Na debacie mówiono m.in. o potrzebie zostawiania przez rolników pasa konserwacyjnego przy ciekach wodnych. Fot. DK
Sporo uwag i potencjalnych rozwiązań problemów przekazali przedstawiciele spółek wodnych podczas poświęconej tym podmiotom debaty. Jedna z podniesionych kwestii dotyczyła finansowania, czyli ściągalności składek.
Debata o spółkach wodnych odbyła się 14 listopada w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu. Relację z tego spotkania na swojej stronie internetowej zamieściła Wielkopolska Izba Rolnicza (WIR). Jak poinformowała, w części dyskusyjnej wypowiadali się głównie przedstawiciele spółek wodnych, którzy zgłaszali różne problemy i sprawy do rozwiązania.
Według WIR, podczas debaty wskazywano m.in. na konieczność skonkretyzowania formy prawnej spółek i usankcjonowania prawnego przynależności do spółek wodnych nie na zasadzie dobrowolności. Mowa była też o problemach ze ściągalnością składek od członków spółek wodnych, w tym o braku wytycznych i instrumentów prawnych odnośnie naliczania i ściągania składek.
Z relacji Izby wynika ponadto, że reprezentanci spółek informowali o niedostatkach w konserwacji cieków wodnych, będących w gestii Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, jak też jednocześnie akcentowali konieczność ścisłego współdziałania spółek z Wodami Polskimi oraz potrzebę konserwacji cieków renaturyzowanych. Zaznaczano również potrzebę odmulania i doprowadzenia do porządku rzek, które z uwagi na wypłycenie nie odbierają wód z rowów melioracyjnych.
Na spotkaniu podkreślano też, że niezbędne jest konsultowanie planów zagospodarowania przestrzennego z miejscowymi spółkami wodnymi i zwracano uwagę na problemy związane ze szkodliwą działalnością bobrów na ciekach wodnych.
Przedstawiono dodatkowo koncepcję zostawiania przez rolników półtorametrowego pasa konserwacyjnego przy ciekach wodnych. Wskazywano na problem związany z rolnikami indywidualnymi, jak też tymi tworzącymi gospodarstwa wielkotowarowe, którzy występują ze spółek wodnych i – tym samym – nie płacą składek, a jednak odnoszą korzyści z cieków wodnych pozostających „pod opieką” spółek.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
