Copy LinkXFacebookShare

Prezes ANR: koniec szybkiego zysku na państwowej ziemi

Blisko trzy godziny trwało pierwsze spotkanie p.o. prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych Waldemara Humięckiego z  rolnikami z regionu zachodniopomorskiego.

Podczas piątkowych rozmów w siedzibie szczecińskiego oddziału terenowego ANR Humięcki podkreślał, że jest zwolennikiem dialogu z organizacjami społecznymi i zawodowymi reprezentującymi rolników.

W swoim wystąpieniu szef ANR przypomniał, że od 20 listopada 2015 r. Agencja nie organizuje i nie sprzedaje ziemi na przetargach. W zamian skoncentruje się na dzierżawach wieloletnich dla rolników indywidualnych.

– Rolnicy, którzy faktycznie myślą o rozwijaniu swoich gospodarstw powinni być zadowoleni, natomiast ci, którzy liczyli na szybki zysk kupując państwową ziemią, będą zawiedzeni – oświadczył Humięcki.

Zaznaczył, że Agencja wznowiła przetargi na dzierżawę ziemi ze względu na chęć umożliwienia rolnikom jej uprawy na wiosnę i zabezpieczenia wolnych gruntów przed ewentualnym przejęciem przez osoby nieuprawnione, m.in. bezumownych użytkowników.

Biuro rzecznika prasowego ANR podkreśla, że taka decyzja była również "wyjściem naprzeciw samym rolnikom, którzy ze względu na suszę, czy kary za mleko nie mają wolnych środków finansowych".

Prezes Humięcki w Szczecinie wielokrotnie podkreślał, że należy odbudować zaufanie pomiędzy rolnikami i ANR, co pozwoli na wspólne przygotowanie optymalnych zasad przeprowadzania przetargów na dzierżawę państwowych gruntów do czasu wejścia w życie nowej ustawy regulującej obrót ziemią rolną w Polsce, czyli do 1 maja 2016 r.

Tomasz Ciodyk, dyrektor Zespołu Gospodarowania Zasobem ANR przedstawiając ramowe zasady przeprowadzania takich przetargów zwrócił uwagę m.in. na konieczność przeznaczenia w szybkim tempie (jeszcze przed okresem wegetacyjnym) do dzierżawy gruntów, które były wcześniej przygotowane do sprzedaży; określenia 10 lat jako okresu bazowego do zawierania umów dzierżawy; ustalenia areału, powyżej którego każdy przetarg będzie ograniczony; możliwość włączenia przedstawicieli Rady Społecznej działającej przy oddziale terenowym do prac w komisjach przetargowych.

Podczas spotkania, rolnicy szczegółowo omówili trudną sytuację na rynku gruntów rolnych w województwie zachodniopomorskim oraz domagali się rozwiązań, które całkowicie zablokują przepływ państwowych gruntów do spółek z udziałem kapitału zagranicznego. Wyrażali zaniepokojenie roszczeniami, jakie zgłaszają spółki, które wcześniej wyłączyły grunty.

Podczas dyskusji Edward Kosmal, przewodniczący RW NSZZ "Solidarność" RI Województwa Zachodniopomorskiego zaznaczył, że skoro dzierżawy mają być podstawową formą zagospodarowania państwowych gruntów, to zastosowanie powinny mieć tylko przetargi ofertowe pisemne, bez kryterium ceny, przeprowadzane na postawie transparentnych zasad, które będą odzwierciedlały sytuację ekonomiczną rolników.

Równocześnie wskazał na problemy rolników, którzy płacą wysokie czynsze dzierżawne. Podobną opinię wyraził Julian Sierpiński, prezes Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej, który zaznaczył, że kryteria przeprowadzania przetargów powinny być konkretne, a reguły jasne.

Rolnicy wyrażali także zaniepokojenie o kolegów, którzy na terenie m.in. powiatu pyrzyckiego użytkują grunty nie mając podpisanych umów z Agencją. Wacław Klukowski, przewodniczący rady powiatowej ZIR w Pyrzycach stwierdził, że rolnicy wchodząc na grunty agencyjne bronili interesów państwa polskiego. – Oczekujemy, że będą oni mogli korzystać z tych gruntów na zasadzie użyczenia – dodał przewodniczący.

Prezes Humięcki apelował do rolników o działanie w granicach prawa oraz zadeklarował skuteczną ochronę ziemi we współpracy z samorządem oraz organizacjami społecznymi i zawodowymi rolników.

Biuro prasowe rzecznika ANR podkreśla, że Agencja będzie prowadziła "bezwzględną walkę z wszelkimi patologiami, bez względu na to kogo one dotyczą".

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!