Premier o umowie UE-Mercosur. Co zrobi polski rząd?
premerco_fot._x_kprm_2_7f514f7e
Premier powiedział dziennikarzom w Sejmie, że podpis szefowej KE dopiero uruchomi procedurę ws. umowy. Fot. X_KPRM
Obecnie Polska i Francja mówią twarde "nie" umowie z Mercosurem, gdyby dołączyły Włochy, byłaby prawdopodobnie mniejszość blokująca ws. umowy UE z Mercosur – ocenił premier Donald Tusk. Zapowiedział, że będzie też szukał innych sposobów i że będą rozmowy na Radzie Europejskiej.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła w piątek w stolicy Urugwaju, Montevideo, że Unia Europejska i blok państw Ameryki Południowej Mercosur zakończyły negocjacje dotyczące umowy o wolnym handlu.
Premier powiedział dziennikarzom w Sejmie, że podpis szefowej KE dopiero uruchomi procedurę ws. tej umowy. Podkreślił, że część tej umowy będzie podlegała tak czy inaczej ratyfikacjom w państwach UE, czyli bez zgody polskiego parlamentu "istotna część tej umowy i tak by nie weszła w życie". Ale – jak dodał – "to jest za mało".
"My nie mamy w tej chwili mniejszości blokującej, w tej chwili Polska i Francja są krajami, które mówią twarde ‘nie’" – powiedział Tusk. Dodał, że pozostaje znak zapytania w sprawie postawy Włoch i że "gdybyśmy mieli Włochy po swojej stronie, to prawdopodobnie mielibyśmy tę mniejszość blokującą".
Zapowiedział jednak, że będzie szukał też jeszcze innych sposobów i będzie dyskusja na posiedzeniu Rady Europejskiej. Premier zaznaczył, że "to nie jest gra taka zero-jedynkowa", że rolnicy, w tym polscy, mają swoje interesy i obawy, ale są też państwa, które wskazują, że umowa z Mercosur jest w interesie przemysłu.
"Ale dla nas priorytetem stała się tu ochrona naszego rynku rolnego" – podkreślił premier.
Na uwagę, że mówił kiedyś, iż w UE nikt go nie ogra, Tusk odpowiedział, że "co innego nie mieć większości, a co innego być ogranym". "Ograć nikt mnie nie ogra, natomiast czy uzyskamy wszystko czego Polska chce, wiadomo, że nie, jest 27 państw, które mają interesy" – dodał.
Szefowa KE, która spotkała się w piątek z liderami państw Mercosur: Brazylii, Argentyny, Urugwaju, Paragwaju i Boliwii, powiedziała, że umowa UE-Mercosur to największe partnerstwo inwestycyjne i handlowe na świecie. Zapewniła, że umowa zawiera mocne zabezpieczenia dla rolników.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
