Copy LinkXFacebookShare

Pożar w gospodarstwie. Policjant w ostatniej chwili obudził rodzinę

Gdy udający się do pracy funkcjonariusz zauważył płomienie w gospodarstwie, natychmiast zaalarmował mieszkańców i straż pożarną. Później pomógł w ratowaniu dobytku rolników.

Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim asp. sztab. Piotr Zimny rano w drodze na służbę zauważył w miejscowości Śniaty (powiat grodziski) dym unoszący się pomiędzy lasem, a zabudowaniami mieszkalnymi.

Zawrócił i pojechał w tamtym kierunku, obserwując po kolei każdą z posesji w poszukiwaniu pożaru. W końcu dostrzegł, że w płomieniach stanęły poukładane w rzędach baloty słomy. Wówczas powiadomił o tym strażaków i pobiegł obudzić gospodarzy.

"Właściciele, widząc zagrożenie, natychmiast ruszyli, aby ratować swoje mienie. Funkcjonariusz pomagał zrzucać baloty, aby jak najszybciej oddzielić palącą się słomę od reszty. Na pomoc ruszyli również sąsiedzi z najbliższej okolicy. Dzięki zaangażowaniu wszystkich niosących w tym momencie pomoc udało się uratować zdecydowaną większość balotów, stanowiących źródło pokarmu dla zwierząt hodowlanych" – relacjonuje grodziska KPP.

Przybyli na miejsce strażacy dogasili ogień. Na szczęście nie rozprzestrzenił się na pobliski las czy też na okoliczne budynki gospodarskie. Nikt nie ucierpiał. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.

Gospodarze podziękowali po wszystkim policjantowi za jego reakcję na zagrożenie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!