Potrącił druha gaszącego płonący ciągnik. Potem wjechał w kolarzy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
19-05-2022,14:50 Aktualizacja: 19-05-2022,15:00
A A A

Policja zatrzymała sprawcę śmiertelnego wypadku, w którym jeden kolarz zginął, a 4 innych zostało poważnie rannych. Wcześniej 45-latek potrącił strażaka z jednostki OSP, który brał udział w akcji gaszenia palącego się traktora.

Ciągnik rolniczy stanął w płomieniach w miejscowości Krakowiany (pow. pruszkowski, woj. mazowieckie). Z pożarem zmagali się druhowie z jednostki OSP Młochów. Jak relacjonował serwis Wawa Hot News 24, droga była zablokowana.

pijani traktorzyści, gmina Białaczów, Kuraszków, Barbara Stępień

Pijany traktorzysta wjechał do rowu. Na pomoc przybył ciągnikiem pijany brat

Nawet 2 lata pozbawienia wolności grożą braciom w wieku 30 i 36 lat, którzy kierowali ciągnikami rolniczymi w stanie nietrzeźwości. Jeden z nich wjechał pojazdem do rowu, drugi przybył na pomoc.   Stróże prawa z Komendy...

Zniecierpliwiony kierowca samochodu osobowego w pewnym momencie miał ruszyć z piskiem opon i potrącić niegroźnie jednego ze strażaków i uciec. "Na całe szczęście naszemu strażakowi nie stało się nic poważnego. Dobrze zabezpieczone miejsce zdarzenia nie uchroniło nas przed dzisiejszym incydentem" - przekazała później na swoim facebookowym profilu jednostka OSP Młochów.

Niestety, ten sam kierowca nieco później doprowadził do śmiertelnego wypadku w miejscowości Przypki (pow. piaseczyński, woj. mazowieckie). Na łuku drogi wjechał w grupę rowerzystów. Uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanym kolarzom. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł 44-letni mężczyzna, a 4 osoby z obrażeniami zostały przewiezione do szpitala.

Policjanci natychmiast zaczęli szukać sprawcy zdarzenia. Na podstawie zebranych informacji ustalili markę i typ pojazdu oraz numery rejestracyjne. W nocy zatrzymali 45-letniego mieszkańca gminy Tarczyn. Odnaleziony został również pojazd, którym się poruszał. Został on zabezpieczony procesowo na policyjnym parkingu.

- Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna ma promil alkoholu w wydychanym powietrzu. 45-latek został zatrzymany i doprowadzony do jednostki policji, gdzie oczekuje na czynności z udziałem prokuratora. Przyczyny i okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w toku dalszego postępowania. Prowadzone jest pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej w Grójcu - poinformowała asp. Magdalena Gąsowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. 
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement