Poszła na pole, znalazła zwłoki mężczyzny
cialpol_fot._ilustracja_policja
Ciało znalazła mieszkanka pobliskiej miejscowości, która szła na swoje pole. Zdjęcie ilustracyjne. Foto_policja
Dramatyczne chwile przeżyła właścicielka pola, która chciał sprawdzić drożność rowów melioracyjnych. W wodzie leżało ciało mężczyzny.
Potwornego odkrycia kobieta dokonała w poniedziałkowe (9 listopada) popołudnie w Strachówku pod Płońskiem (woj. mazowieckie).
– Ciało znalazła mieszkanka pobliskiej miejscowości, która szła na swoje pole sprawdzić drożność rowów melioracyjnych – informuje podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.
Jak dodaje, zwłoki leżały na polu w rowie, w kilkudziesięciocentymetrowej wodzie.
– Na miejsce skierowana została grupa operacyjno-dochodzeniowa, która wykonywała czynności pod nadzorem prokuratora. Na chwilę obecną tożsamość mężczyzny nie jest znana.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Płońsku – wyjaśnia rzeczniczka płońskiej komendy.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
