Copy LinkXFacebookShare

Posłowie wysłuchali opinii rolników o umowie z Mercosurem i Zielonym Ładzie

W Izbie Rolniczej w Opolu we wtorek na spotkaniu poświęconym m.in. umowie pomiędzy UE a Mercosurem spotkali się opolscy rolnicy z parlamentarzystami z regionu. Tomasz Kostuś (KO) zapewnił, że nie będzie zgody na umowę, która bije w bezpieczeństwo żywnościowe Polski. Umowę skrytykowali posłowie PiS.

Na spotkanie w Izbie Rolniczej w Opolu z rolnikami przyjechała połowa z 12 parlamentarzystów reprezentujących województwo opolskie w Sejmie. Jednym z głównych tematów spotkania były zapisy unijnego prawa dotyczące transformacji energetycznej i Zielonego Ładu oraz kwestia podpisania umowy pomiędzy UE a krajami Mercosuru.

Zdaniem przybyłych na spotkanie rolników, zniesienie ograniczeń w imporcie taniej żywności z państw Ameryki Południowej i z Ukrainy na rynki unijne będzie oznaczać zapaść polskiego rolnictwa. Jako przyczynę wskazywali wysokie ceny energii związane z unijnymi dyrektywami, koszty pracy i obostrzenia w produkcji roślinnej i zwierzęcej, do których nie muszą się stosować producenci żywności z państw Mercosuru i z Ukrainy.

Poseł Konfederacji Włodzimierz Skalik zauważył, że w przypadku umowy z Mercosurem nie można mówić o rynku i uczciwej konkurencji w sytuacji, gdy jednej stronie podnosi się koszty wytwarzania i narzuca się ograniczenia biurokratyczne, a jednocześnie przyzwala się drugiej stronie umowy na produkcję towarów, które mają być eksportowane do UE, na stosowanie metod produkcji zakazanych na terenie Wspólnoty. Jak ocenił, "należy mieć w zanadrzu scenariusz pod nazwą Polexit, choćby po to, by wywierać presję na tych, którzy o tym decydują".

Zdaniem Kamila Bortniczuka (PiS), Polska powinna być w UE "dokładnie tak długo i tylko wtedy, gdy nam się to będzie opłacać". "Są kwestie dyskusyjne, są kwestie gospodarcze, przepływu kapitału, ludzi, usług, kwestie bezpieczeństwa. Trzeba to na bieżąco analizować" – zaznaczył. Zdaniem Bortniczuka, w przypadku umowy z Mercosurem widoczny jest interes Niemiec, które chcą kosztem rolnictwa Polski i Francji ratować własną gospodarkę.

Przeciwko umowie UE z Mercosurem oraz przeciwko przyjęciu Ukrainy do Unii Europejskiej zdecydowanie opowiedział się inny poseł PiS Janusz Kowalski. "To jest zabójstwo dla polskiego rolnictwa i polskiego przetwórstwa" – argumentował.

Paweł Kukiz (Wolni Republikanie) ocenił, że "przyjęcie Ukrainy do UE likwiduje polskie rolnictwo, natomiast umowa z Merocosurem likwiduje europejskie rolnictwo. I tyle w temacie".

Tomasz Kostuś (KO) przypomniał, że chociaż w Urugwaju zakończono negocjacje w sprawie umowy między UE a krajami Ameryki Południowej, to założenia umowy są oprotestowane m.in. przez Polskę, Francję i Włochy.

"Dopóki nie będzie zgody wszystkich państw, mówimy o projekcie a nie obowiązującym prawie. Przypominam również, że nie było, nie ma i nie będzie zgody na tą umowę handlową, która bije wprost w bezpieczeństwo żywnościowe Polski, ponieważ wiemy doskonale, że w krajach Ameryki Południowej przy produkcji zwierzęcej i roślinnej nie ma tych obostrzeń, nie ma tych ciężarów, które ponoszą europejscy i polscy rolnicy" – powiedział poseł Kostuś.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował