Copy LinkXFacebookShare

Polska żywność jest pożądana, ale jej produkcja już nie

polska żywność, produkcja rolnicza, bezpieczeństwo żywnościowe, hodowla trzody chlewnej, produkcja wieprzowiny
Społeczeństwo chce korzystać z krajowej żywności, jednak nie zawsze chce widzieć produkcję rolną w swoim sąsiedztwie. Fot. Mirosław Lewandowski

Polska żywność jest chętnie wybierana przez konsumentów, ponieważ kojarzy im się ona z wysoką jakością. Co więcej, badanie CBOS pokazuje, że aż 68% respondentów uważa ją za lepszą niż tę spoza Unii Europejskiej.

To potwierdza duże zaufanie do krajowych standardów oraz bezpieczeństwa produkcji. Jednak coraz częściej widać wyraźny rozdźwięk pomiędzy oczekiwaniami konsumentów a realiami życia rolników.

Równocześnie rolnicy coraz częściej spotykają się z lokalnym sprzeciwem. Protesty mieszkańców przeciwko budowie chlewni czy modernizacji gospodarstw stają się codziennym problemem. Dlatego poparcie dla polskiej żywności często pozostaje jedynie deklaracją, natomiast nie przekłada się na akceptację dla jej wytwarzania.

Polska żywność tak, ale produkcja już nie, czyli paradoks współczesnego rolnictwa

Społeczeństwo chce korzystać z krajowej żywności, jednak nie zawsze chce widzieć produkcję rolną w swoim sąsiedztwie. To tworzy poważny paradoks. Rolnicy muszą inwestować, ponieważ rynek wymaga nowoczesnych technologii i wyższych standardów środowiskowych. W dodatku rośnie presja na poprawę dobrostanu zwierząt oraz ograniczenie emisji. Natomiast bez rozwoju infrastruktury nie da się utrzymać konkurencyjności.

Ekspert Gobarto Hodowca Piotr Karnas podkreśla, że w przyszłości wybór w sklepie może być prosty: albo świeża polska żywność, albo mięso transportowane tygodniami z zagranicy. Co więcej, standardy produkcji poza UE często różnią się od tych obowiązujących w Polsce.

Import rośnie, ponieważ brakuje samowystarczalności

Już dziś Polska nie jest samowystarczalna w produkcji wieprzowiny. W 2024 roku import przekroczył 663 tysiące ton. Jednocześnie aż 65% badanych uważa, że krajowa produkcja powinna pokrywać potrzeby żywnościowe Polaków.

Dlatego brak społecznej akceptacji dla inwestycji może prowadzić do spadku wielkości produkcji polskiej żywności i większego uzależnienia od zagranicy. Piotr Karnas ostrzega, że blokowanie rozwoju gospodarstw osłabia bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

Polska żywność? Tak, ale potrzebujemy przestrzeni dla nowoczesnego rolnictwa

Jeśli krajowa żywność ma nadal budzić zaufanie, musi istnieć przestrzeń nie tylko dla jej kupowania, ale również dla jej produkcji. Nowoczesne gospodarstwa potrzebują stabilnych warunków rozwoju. Inaczej polska żywność pozostanie jedynie ideą, natomiast półki w sklepach coraz częściej zapełnią produkty z importu.

Podsumowując, Polacy cenią polską żywność, jednak coraz częściej sprzeciwiają się jej produkcji w swoim otoczeniu. To zagraża rozwojowi gospodarstw, zwiększa import i może osłabić bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

Przeczytaj również: Problemy hodowców świń

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!