Copy LinkXFacebookShare

Polska trzecim producentem piwa w UE. Mamy ponad 200 browarów

Z roku na rok w Polsce wzrasta spożycie piwa, a to stymuluje rozwój całej branży, która jest nierozerwalnie związana z rolnictwem. Szacuje się, że wartość sektora piwowarskiego dla gospodarki narodowej jest przeszło dwa razy większa niż budżet państwa na naukę.

19,4 mld zł to wielkość wkładu branży piwowarskiej w gospodarkę narodową, czyli tzw. wartość dodana. Tyle według analiz przedstawionych w raporcie Deloitte Polska przemysł piwowarski wniósł do polskiego PKB w 2017 roku.

Ubiegły rok to również blisko 10 tysięcy osób zatrudnionych bezpośrednio w branży, a biorąc pod uwagę zatrudnienie pośrednie, to łącznie 157,5 tys. miejsc pracy. Dla utrzymania wartości dodanej na takim poziomie i zachowania miejsc pracy w sektorze potrzebne jest stabilne i przewidywalne otoczenie regulacyjne.

Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie i Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich informuje, że bezpośrednie zatrudnienie w browarach to 9,3 tys. osób, ale funkcjonowanie przemysłu piwowarskiego to także miejsca pracy w branżach powiązanych, przede wszystkim w handlu, rolnictwie i przetwórstwie spożywczym oraz sektorze HoReCa.

Szacuje się, że w 2017 roku całkowita liczba miejsc pracy związanych z piwem wyniosła 157,5 tys.

– Warzenie piwa to przede wszystkim ludzie. W browarach pracują kolejne pokolenia z rodzin związanych z browarnictwem. Blisko 20 proc. piwowarów to osoby z długim stażem, po 50. roku życia. Dzisiaj uczą młodsze pokolenia sztuki warzenia piwa – mówi Jan Hałaś, przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Piwowarskiego NSZZ "Solidarność".

Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Browary Polskie dodaje: – Ponad 48 tysięcy miejsc pracy to zatrudnienie w handlu, bo piwo ma największy udział wartościowy w koszyku spożywczym, przede wszystkim w małych, tradycyjnych sklepach.

Zakupy, produkcja i sprzedaż produktów przez sektor piwowarski to nie tylko miejsca pracy, ale i istotny wkład w budżety polskich gospodarstw domowych.

W 2017 roku całkowite dochody Polaków z branży piwowarskiej wyniosły 5,6 mld zł. W tej puli 1,4 mld zł przypada na handel, bo niemal 1 mld zł na sektor HoReCa oraz rolnictwo i przetwórstwo spożywcze.

Na zakupione materiały (produkty, surowce), energię oraz usługi niezbędne w procesie produkcji i operacyjnego funkcjonowania browarów przemysł piwowarski wydał w 2017 roku 6,5 mld zł. Największe zakupy poczyniła branża w sektorach: rolnictwo i przetwórstwo spożywcze, opakowania i usługi biznesowe.

– Zakupy sektora u polskich dostawców mają bezpośrednie przełożenie na tworzenie przez nich wartości dodanej, zatrudnianie pracowników i wynagrodzenia, co z kolei zwiększa dochody gospodarstw domowych – wyjaśnia Irena Pichola z Deloitte Polska.

Polska jest trzecim producentem piwa w Unii Europejskiej z ponad dwustoma działającymi browarami. To w bardzo wymierny sposób przekłada się na wartość wkładu sektora w gospodarkę narodową, czyniąc przemysł piwowarskim jej istotnym ogniwem. 19,4 mld zł to wielokrotność rocznych wydatków dużych miast wojewódzkich, jak Kraków czy Poznań.

Przedstawiciele producentów branży piwowarskiej, jak i związkowcy reprezentujący pracowników browarów zgodnie potwierdzają, że są dwa najważniejsze aspekty decydujące o kondycji sektora: pogoda i polityka regulacyjna państwa.

Andrzej Olkowski, Prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich podkreśla, że w tym roku pogoda bardzo sprzyja, ale zauważa, że jeśli myślimy o budowaniu rodzimego przemysłu piwowarskiego i wzroście jego konkurencyjności, potrzeba "polityki odpowiedzialnej i przewidywalnej".

– Rozwój sektora nie byłby możliwy bez wspierającej polityki państwa. Zachowanie stabilnego otoczenia regulacyjnego to podstawa dalszego rozwoju branży i utrzymania pozytywnego oddziaływania sektora na gospodarkę w każdym wymiarze – miejsc pracy, dochodów ludności i wpływów do budżetu – zaznacza Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Browary Polskie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!