Copy LinkXFacebookShare

Polska potęgą w eksporcie warzyw i owoców. Ale trzeba szukać rynków zbytu

Polska jest europejskim liderem w produkcji niektórych owoców i warzyw. Nie mamy sobie równych w zbiorach czarnej porzeczki, wiśni czy buraków, a co czwarte europejskie jabłko pochodzi z naszego kraju.

Wytwórczość w dużej mierze przewyższa jednak rodzime potrzeby, dlatego rozwój eksportu jest koniecznością. Bez poszukiwania nowych rynków zbytu ogrodnictwo będzie traciło rację bytu – ostrzegają przedstawiciele producentów warzyw i owoców. Już teraz na zagraniczne rynki sprzedajemy blisko 3,5 mln ton towarów.

– Jesteśmy jak na skalę UE dużym producentem. W niektórych kategoriach zajmujemy pierwsze miejsce. Większość musimy eksportować, ponieważ konsumpcja krajowa pochłania tylko część zbiorów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Polska należy do największych w UE producentów jabłek, borówki, truskawek, aronii, kapusty białej, pieczarek, marchwi, cebuli czy pomidorów. Naszymi flagowymi owocami są też czarna porzeczka i wiśnia, których zbieramy najwięcej w Europie. Dominujemy też w produkcji buraków, jesteśmy jednym z liderów na rynku marchwi i ogórków. Wewnętrzne spożycie nie nadąża za wytwórczością, dlatego coraz więcej eksportujemy.

– W przypadku borówki, która jest naszym hitem eksportowym, około 80 proc. produkcji przeznaczamy na rynki zagraniczne. W kraju zjadamy około 650 tys. ton jabłek rocznie, natomiast eksport w najlepszych latach sięgał 1,2 mln ton. W wielu produktach jest podobnie. Bez rozwoju eksportu i poszukiwania nowych rynków zbytu polskie ogrodnictwo będzie traciło rację bytu, ponieważ my stoimy eksportem – przekonuje ekspert.

[WIDEO] Mówi Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw



Jak podaje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, w 2017 roku z Polski wyeksportowano 1,7 mln ton warzyw i przetworów warzywnych (+2 proc. r/r.) o łącznej wartości 1,5 mld euro (+3 proc.). Spadł nieco wywóz owoców i przetworów owocowych – z 1,9 do 1,7 mln ton (wartość wyniosła 1,3 mld euro, +3 proc.).

– Trzeba szukać swojego miejsca w kategoriach, w których już mamy zrobione podwaliny, w których jesteśmy dobrzy. To na pewno jabłka i ich przetwory, borówki, pomidory, marchew, cebula i pieczarki – wymienia prezes KZGPOiW.

Polska jest największym światowym eksporterem świeżych pieczarek. W 2017 roku do innych państw wysłano 226 tys. ton wartych 376,6 mln euro. W sprzedaży owoców dominującą pozycję zajmują jabłka. W ubiegłym roku wywóz wyniósł 991 tys. ton (-9 proc.), a jego wartość 337 mln euro (+6 proc.).

Eksportujemy przede wszystkim do krajów unijnych, gdzie trafia nawet 80 proc. produkcji, a także na Białoruś, Ukrainę czy do Kazachstanu.

– Rozwój eksportu wymaga jednak znalezienia nowych rynków. Jeśli chodzi o nasz główny produkt, czyli jabłka, poszukuje się ich w Afryce Północnej i Azji. Obiecującymi rynkami są Wietnam, Indie i inne państwa tamtego regionu. Dużo nadziei wiązaliśmy z Chinami, ale potrzeba jeszcze wielu działań i uzgodnień. Znajdowanie nowych rynków wiąże się również z koniecznością budowy całej logistyki, której na razie nie mamy dobrze rozwiniętej. Nie sztuką jest podpisać kontrakt, trzeba go zrealizować i mieć ekonomiczne efekty – mówi na koniec Witold Boguta.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował