Polska oczekuje działań Brukseli w sprawie cen nawozów i hodowli świń

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Łukasz Osiński PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
14-12-2021,10:30 Aktualizacja: 14-12-2021,10:36
A A A

Na spotkaniu ministerialnym w Brukseli Polska wraz z innymi państwami podjęła temat wysokich cen nawozów w UE. - Stawiają pod znakiem zapytania opłacalność produkcji - powiedział Krzysztof Ciecióra, wiceminister rolnictwa. Podkreślił, że nasz kraj oczekuje działań KE w tej kwestii.

- Wiemy o tym, że ceny nawozów w Europie są bezpośrednio powiązane z tym szantażem energetycznym, jaki jest prowadzony przez Rosję. Nie poradzimy sobie z tym problemem, nie podejmując wspólnych działań - powiedział polityk.

ceny nawozów, Anwil , Grupa Azoty, MRiRW, Waldemar Guba

Podwyżki nawet do 160 procent. Co resort podpowiada w kwestii nawozów?

Zwiększenie udziału w nawożeniu nawozów organicznych i polepszaczy gleby dostępnych lokalnie oraz dywersyfikacja zakupów, czyli podział na transze i nabywanie poza sezonem wiosennym i jesiennym - to rekomendacje resortu rolnictwa w...

Dodał, że Polska oczekuje, prosi i zabiega o to, aby Komisja takie działania podjęła. - Zresztą szereg innych państw europejskich również o tym mówi i to wnosi. Jako Polska jako pierwsi już w październiku o tym mówiliśmy. Nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z tym kryzysem bez współpracy, bez skoordynowanych działań - wskazał wiceszef resortu.

Poruszył też temat kryzysu w hodowli trzody chlewnej w Polsce, ale też w całej Europie. - Grozi tak naprawdę eliminacją, albo bardzo znacznym ograniczeniem produkcji w Europie, co wpłynie na import produktu, surowca spoza Unii Europejskiej. Nie chcemy się na to zgodzić. Apelujemy, prosimy, wnosimy, aby Komisja postawiła to jako wspólny europejski problem, co do którego będziemy podejmować działania wspólne - zaznaczył Ciecióra.

Wskazywał, że negocjacje Unii Europejskiej z Wielką Brytanią w sprawie rybołówstwa trwają. - Są trudne. Na szczęście zawarliśmy takie porozumienie wstępne, kompromis dotyczący wstępnego dostępu do łowisk w 2022 roku. Natomiast sprawa musi być rozstrzygnięta w najbliższych tygodniach, po to żeby 2022 rok był już ułożony i europejscy rybacy mieli świadomość tego, jakie przysługują im kwoty połowowe. Natomiast na ten moment nasze cele i potrzeby są zabezpieczone - wskazał wiceminister.

Powiedział, że Polska była zainteresowana m.in. tym, żeby nie ograniczać połowu węgorza. - Udało się rok 2022 uczynić kolejnym, kiedy będziemy poławiać węgorza, poza trzymiesięcznym okresem jakby ochrony, bo to są te największe migracje. Poza tym trzymiesięcznym wyłączonym okresem w 2022 roku węgorz będzie również poławiany. Była to bardzo ważna potrzeba naszych rybaków, którzy zabiegali o to. My to dzisiaj gwarantujemy - podsumował wiceminister rolnictwa.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement