Copy LinkXFacebookShare

Polscy rolnicy mogą spać spokojnie? Tak twierdzi szef resortu rolnictwa

Polscy rolnicy mogą spać spokojnie, niezależnie od decyzji Rady Europejskiej my i tak nie będziemy wpuszczać ukraińskiego zboża do Polski, bo to leży w naszym interesie – powiedział we wtorek na antenie TVP Info minister rolnictwa Robert Telus po nieformalnym spotkaniu ministrów rolnictwa państw Unii Europejskiej w hiszpańskiej Kordobie.

"Przekonywałem rozmówców, że zamknięcie rynku dla ukraińskiego zboża jest w interesie innych państw UE. Oni twierdzą, że musimy budować solidarność – to jest właśnie ten moment, kiedy zdajemy egzamin z tej solidarności" – powiedział minister. Szef Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi dodał, że w jego opinii rozmowy w Kordobie były owocne i odniósł wrażenie, że ministrowie innych państw UE rozumieją sytuację.

Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że to nie szefowie resortów rolnictwa będą podejmować decyzje i że decyzja nie będzie merytoryczna, lecz polityczna, a podejmie ją Rada Europejska – zaznaczył Telus.

"Wszyscy zgodnie twierdzą, że Putin używa żywności jako elementu wojny, do zdestabilizowania rynków. Rozmawiałem z ministrem z Włoch, wiemy że jeżeli w Afryce zacznie brakować zboża, zacznie się jeszcze większa imigracja. To też jest element wojny, Włosi to bardzo dobrze rozumieją, apelowałem do ministrów by spojrzeli na zagadnienie szerzej i myśleli o przyszłości Europy" – powiedział minister rolnictwa.

Podkreślił, że polscy rolnicy mogą spać spokojnie. "Powtarzam, jeśli UE nie podejmie decyzji o przedłużeniu zakazu importu ukraińskiego zboża, to my podejmiemy i tak własną decyzję, by go nie wpuszczać, bo to leży w naszym interesie" – zapewnił minister Telus. 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?