Policjanci szukali sieczkarni-widmo. I znaleźli dwa razy!

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
23-03-2017,14:10 Aktualizacja: 23-03-2017,15:50
A A A

Dwa razy policjanci szukali wartej ponad ćwierć miliona złotych sieczkarni samojezdnej. Obie próby zakończyły się sukcesem, a mężczyźni, którzy doprowadzili do całego zamieszania usłyszeli już zarzuty.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Iławie na Warmii i Mazurach został powiadomiony o przywłaszczeniu powierzonego mienia przez jednego z mieszkańców gminy Susz. "Funkcjonariusze ustalili, że 42-latek wziął w leasing sieczkarnię samojezdną wartą ponad 250 tys. zł i nie spłacał rat. W trakcie dalszych czynności okazało się, że mężczyzna miał sprzedać maszynę kilka miesięcy temu" - relacjonują mundurowi.

Agrotech, Kielce, targi w Kielcach, policja, targi Agrotech 2017, Agrotech 2017

Złodzieje grasowali podczas targów Agrotech w Kielcach

Świętokrzyscy policjanci, którzy wspomagali organizatorów w zabezpieczeniu 23. edycji Międzynarodowych Targów Techniki Rolniczej Agrotech podkreślają, że impreza przebiegła spokojnie, ale nie obyło się bez kilkunastu...

Stróże prawa szybko jednak sieczkarnię znaleźli. Stała na podwórku jednego ze znajomych wspomnianego 42-latka podejrzanego o przywłaszczenie. 43-letni kompan oświadczył, że maszyna została mu przekazana na przechowanie. Sprzęt został zabezpieczony na posesji do dalszego postępowania, a odebrać miał go prawowity właściciel.

Tak się jednak nie stało, bo sieczkarnia została rzekomo skradziona. Funkcjonariusze po przyjęciu kolejnego zawiadomienia dość szybko ustalili, gdzie tym razem znajduje się kosztowny sprzęt.

"Na miejscu, gdzie znaleziono sieczkarnię okazało się, że do żadnej kradzieży nie doszło. Mężczyzna, u którego tym razem znaleziono maszynę powiedział, że został poproszony o jej przechowanie przez 42-latka, który jako pierwszy wziął ją w leasing" - opisuje komenda z Iławy.

Mundurowi ponownie zabezpieczyli sieczkarnię i przekazali ją pokrzywdzonemu. "Zatrzymali też sprawców kradzieży, 42 i 43-latka. Mężczyźni trafili do policyjnej celi. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutu" - informuje policja. 

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec obu mężczyzn środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru. Będą musieli dwa razy w tygodniu stawiać się do Komisariatu Policji w Suszu oraz mają zakaz opuszczania kraju. Za samą kradzież mienia znacznej wartości grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj